Przeciętne wynagrodzenie w kwietniu wzrosło o 9,3 proc. rok do roku i wyniosło 9 045,11 zł brutto - podał Główny Urząd Statystyczny. To wyraźnie powyżej prognoz. Eksperci serwisu Macronext oczekiwali wzrostu o 8,1 proc. Dla porównania w marcu płace zwiększyły się przeciętnie o 7,7 proc. do 9 055,92 zł brutto. Natomiast zatrudnienie w firmach wyniosło 6 mln 446,8 tys. i spadło o 0,8 proc. rok do roku. Eksperci Macronext prognozowali spadek o 0,9 proc.
"Kwietniowe płace przyniosły zaskoczenie w górę, pokazując wzrost o 9,3 proc. rok do roku (konsensus zakładał wzrost zbliżony do 8 proc. r/r). To pierwsza taka sytuacja od dłuższego czasu. Jak wygląda impet wzrostu płac? Cóż, nastąpiła stabilizacja, ale na dość wysokim pułapie" - komentują najnowsze dane analitycy mBanku. "Rozbicie sugeruje, że dołożyło rolnictwo, górnictwo i szeroko pojęte spółki komunalne. Ale są też niespodzianki in plus w transporcie, rozrywce, działalności profesjonalnej, IT" - dodają. W ocenie ekspertów jest to "jakiś wypadek przy pracy".
"Ważny argument dla RPP"
"Wysoki wzrost płac wytwarzaniu energii (19,0 proc. r/r), wyższa od naszych oczekiwań dynamika w przetwórstwie (9 proc. r/r) i silnie rosnące wynagrodzenia w szeregu branż usługowych. Kwiecień zaskoczył po wyższej stronie, ale średnioterminowy trend spowolnienia wzrostu płac powinien być kontynuowany w kolejnych miesiącach" - piszą z kolei analitycy ING. "Jest to jednak ważny argument dla RPP za pauzą w obniżkach stóp w czerwcu" - oceniają.
Z kolei analitycy Banku Pekao widzą zaskoczenia w danych z rynku pracy. "Dynamika płac mocno w górę z 7,7 proc. r/r do 9,3 proc. za sprawą kilku czynników: niska bazy sprzed roku, efekt Wielkanocy w sekcji 'handel' oraz premie w leśnictwie i produkcji energii (+0,6 pp.). Momentum płac w górę o 0,5 pp, choć tylko chwilowo" - czytamy. Wskazują również, że kwietniowe zatrudnienie zaskoczyło na plus. "Zobaczyliśmy -0,8 proc. r/r zamiast oczekiwanych -0,9 proc. i niespodziewany wzrost zatrudnienia m/m. Wygląda na to, że w bieżącym roku zatrudnienie obierze bardziej optymistyczną ścieżkę niż w słabym 2024" - oceniają.
Czytaj również: "Branża IT nad przepaścią. Olbrzymie długi i jeszcze większe należności. Kryzys grozi zwolnieniami".
Źródła:GUS, mBank (X), ING (X), Pekao (X)