- Zielony Ład jest zły i trzeba go odrzucić - powiedział Karol Nawrocki podczas rozmowy ze Sławomirem Mentzenem. Wyznał też, że "Jarosław Kaczyński w jego kwestii nie miał racji". Dodał również, że jest przeciwnikiem "piątki dla zwierząt" oraz skrytykował politykę Prawa i Sprawiedliwości w trakcie pandemii. Następnie politycy przeszli do omawiania ośmiu punktów deklaracji, którą przedstawił do podpisu obu kandydatom Sławomir Mentzen.
Pierwszy punkt z listy lidera Konfederacji brzmi: "Nie podpiszę żadnej ustawy, która podnosi Polakom istniejące podatki, składki i opłaty lub wprowadza nowe obciążenia fiskalne dla Polaków". Karol Nawrocki przyznał wprost, że jest przeciwnikiem podnoszenia podatków. Dopytany o podatek katastralny odparł, że jest jego przeciwnikiem. Po chwili dodał jednak, że "trzeba się zastanowić, gdzie postawić granicę dotyczącą liczby mieszkań, powyżej której nie powinno się posiadać mieszkań". - Uznaję, że mieszkanie nie jest standardowym towarem - dodał, przyznając, że "nie wie, co by zrobił", gdyby ustawa zakładała podatek od np. dziesiątego mieszkania. Co szybko wyłapał Mentzen i wytknął Nawrockiemu, że "w ciągu dwóch minut wycofał się pan z deklaracji, którą złożył". W odpowiedzi Karol Nawrocki po raz kolejny powiedział, że jest przeciwnikiem tego podatku.
Drugi punkt to: "Nie podpiszę żadnej ustawy ograniczającej obrót gotówkowy i będę stał na straży polskiego złotego". Karol Nawrocki wprost powiedział, że będzie "stał na straży polskiego złotego", bo "jest przeciwnikiem euro". Dodał, że taki punkt znalazł się też w jego programie wyborczym. - Będę też obrońcą gotówki. Polska gotówka to polska wolność - dorzucił.
Siódmy oraz ósmy punkt z listy Mentzena brzmią: "Nie zgodzę się na przekazywanie jakichkolwiek kompetencji władz Rzeczypospolitej Polskiej do organów Unii Europejskiej", oraz "Nie podpiszę ratyfikacji żadnych nowych traktatów unijnych osłabiających rolę Polski". Karol Nawrocki zgodził się z nimi. - Mnie zabrakło tu jasnego odniesienia się do umowy UE, jasno w tej deklaracji powinniśmy dopisać także akt sprzeciwu przeciwko Zielonemu Ładowi - dopowiedział Nawrocki, mówiąc, że tego "zabrakło w tej deklaracji".
- Pomysł jest taki, że jak pan wygra wybory 1 czerwca, to wtedy 27 maja Trybunał Konstytucyjny odrzuci ETS? Czemu pan obiecuje, że zrobi coś, co zrobi Trybunał Konstytucyjny 27 maja? - zapytał Mentzen. - Bo ja będę do tego dążył, żeby ceny energii elektrycznej były 33 proc. mniejsze i deklarowałem to już trzy miesiące temu. - odpowiedział Nawrocki. Zapytany o to, jak to osiągnie, mówi, że "między innymi dzięki angażowaniu się w odrzucenie Zielonego Ładu i budowaniu europejskiego sojuszu dotyczącego tego tematu".
Przeczytaj też: Przeanalizował sytuację Niemiec. "To główny powód upadku. Zjawisko ogólnokrajowe".
Źródła: MENTZEN GRILLUJE: Karol Nawrocki [YouTube]
Artykuł będzie aktualizowany.