Ceny truskawek wciąż nie zachwycają. Tymczasem Manfred Skrzypczak, plantator z gminy Zbrosławice w województwie śląskim po raz kolejny rusza z niecodzienną akcją. Na jego pola położone we wsi Księży Las można wejść i za darmo najeść się truskawek.
Dorodne truskawki odmiany Rumba można jeść do woli w trakcie pobytu w gospodarstwie rolnym. Płaci się jedynie za te owoce, które chce się zabrać ze sobą do domu. Jednak liczba miejsc jest ograniczona. Każdego dnia na polu może pojawić się 200 osób.
Zainteresowanie jest znaczne, dlatego gospodarz zdecydował się na system zapisów, które ruszają już 2 czerwca. Wystarczy zadzwonić pod numer 723 878 778 w godz. 18-20, żeby się zarejestrować. To nie tylko sposób, żeby najeść się pysznych owoców, ale również na to, by miło spędzić czas na świeżym powietrzu. Wraz z rodziną lub przyjaciółmi. - Każdy może wejść na pole, jeść truskawki bez ograniczeń i zapłacić tylko za to, co zbierze do pojemnika - wyjaśnia Manfred Skrzypczyk. Gospodarz zadbał również o sanitariaty oraz wodę dla uczestników.
Ceny truskawek spadają, ale w wielu miejscach wciąż trzeba wydać przynajmniej kilkanaście złotych za kilogram. W tym roku jednak zbiory były gorsze m.in. przez wiosenne przymrozki. Dużo zależy też od odmiany. 28 maja na giełdzie Goławin wspomniana Rumba kosztowała od 14 do 22 zł za dwukilogramową łubiankę. Oznacza to, że kg owoców można już kupić za 7 zł.
Czytaj też:Ceny truskawek poszybują w górę. Trzeba się przygotować na spory wydatek
Źródła: Fakt, TarnogorskiInfo, SadyOgrody