Rodzinna firma budowlana Karl Wildermuth Bauunternehmen GmbH & Co. KG z Bietigheim-Bissingen w Badenii-Wirtembergii w południowych Niemczech ogłosiła, że w 2025 roku zakończy działalność. Na rynku działała przez 119 lat. Prawie 100 pracowników zostanie zwolnionych bez odpraw. Zarząd firmy przekazał w oświadczeniu, że mimo prób dywersyfikacji działalności, skala trudności okazała się na tyle znacząca, że nie było możliwości utrzymania zatrudnienia.
Karl Wildermuth Bauunternehmen GmbH & Co. KG to nie jedyna firma, która zmaga się z problemami. Wcześniej bankructwo ogłosiła firma Venta, lider na rynku nawilżaczy i oczyszczaczy powietrza, który odnotował ogromny popyt na swoje produkty na początku pandemii COVID-19. Zwolnienia i zakończenie działalności ogłosiła również niemiecka firma Stoll (pracę straci 270 pracowników), a w maju koncern działający w branży motoryzacyjnej Rüster zamknął jeden ze swoich zakładów i zwolnił około 40 osób.
Pod koniec pierwszego kwartału 2025 roku niemiecki przemysł zatrudniał 5,46 mln osób. W ciągu jednego roku zlikwidowano ponad 100 tys. miejsc pracy. W samym sektorze motoryzacyjnym zlikwidowano ok. 45 400 miejsc pracy. Uważa się, że to jeszcze nie koniec redukcji etatów. Więcej na temat sytuacji na rynku pracy w Niemczech przeczytasz w poniższym artykule:
Czytaj również: "Jaka płaca minimalna? Starcie w rządzie, 'złota klatka' w apelu pracodawców".
Źródła:Merkur.de, Bild