Analitycy serwisu e-petrol.pl prognozują wzrost cen paliw na stacjach benzynowych. W przyszłym tygodniu benzyna 95 będzie kosztować w przedziale 5,72-5,84 zł za litr. Diesel będzie po 5,88-6,01 zł/l, a za autogaz kierowcy zapłacą od 2,77 do 2,85 zł/l. Eksperci tłumaczą, że trwający konflikt pomiędzy Izraelem i Iranem przełożył się na skokowy wzrost notowań ropy naftowej i paliw gotowych na światowych giełdach. "Zmiany szybko odczują kierowcy w Polsce, szczególnie ci tankujący olej napędowy" - czytamy.
Z kolei na hurtowym rynku paliw zaobserwowano bezpośrednie przełożenie konfliktu na Bliskim Wschodzie na notowania benzyny i oleju napędowego. "Szczególnie w przypadku diesla, skok cen jest gwałtowny i od ostatniego piątku (13 czerwca - przyp. red.) metr sześcienny oleju napędowego podrożał o blisko 300 złotych. W środę (18 czerwca - przyp. red.) średnio jest przez producentów wyceniany na 4855,60 zł/metr sześcienny" - czytamy. Wzrosły również notowania 95-oktanowej benzyny. W środę średnia cena tego paliwa wynosiła 4608,60 zł/metr sześcienny, co oznacza podwyżkę o niecałe 100 złotych od piątku 13 czerwca.
Z analizy średnich cen paliw z początku czerwca 2025 r., przeprowadzonej przez ekspertów z aplikacji PanParagon i Yanosik wynika, że najdroższe tankowanie jest na stacjach benzynowych położonych przy autostradach - benzyna Pb95 kosztuje tam średnio 6,49 zł/l, olej napędowy 6,43 zł/l, a LPG - 3,14 zł/l. Przy drogach ekspresowych litr benzyny kosztuje przeciętnie 6,14 zł, diesel jest po 6,07 zł, a autogaz - 3 zł. Natomiast najkorzystniejsze ceny odnotowano na stacjach zlokalizowanych przy drogach krajowych. Paliwo Pb95 kosztuje tam średnio 5,81 zł/l, olej napędowy 5,78 zł/l, a LPG jedynie 2,84 zł/l.
W piątek 20 czerwca około godziny 12 ropa naftowa Brent (europejska) jest notowana po ok. 77 dolarów za baryłkę. Jej cena spadła dziś o 2,3 proc., ale 12 czerwca, czyli przed wybuchem konfliktu między Izraelem i Iranem ropa Brent kosztowała ok. 70 dolarów za baryłkę. Z kolei baryłka ropy West Texas Intermediate (amerykańska) kosztuje obecnie ok. 74 dolary (niewielki spadek o 0,1 proc.). 12 czerwca ropa WTI była notowana po ok. 68 dolarów za baryłkę. Ceny tego surowca podskoczyły po komunikacie prezydenta USA Donalda Trumpa, który ogłosił, że w ciągu dwóch tygodni ma podjąć decyzję o ewentualnym zaangażowaniu się Stanów Zjednoczonych w konflikt na Bliskim Wschodzie - zauważa Agencja Reutera. Analityk Ashley Kelty z Panmure Liberum ostrzegła, że jeśli w wyniki eskalacji konfliktu Izrael zacznie atakować irańską infrastrukturę eksportową lub Iran zablokuje cieśninę Ormuz, to cena ropy naftowej może wzrosnąć nawet do 100 dolarów za baryłkę.
Czytaj również: "Strategiczny irański zakład uszkodzony przez Izrael. Pilny komunikat MAEA".
Źródła:e-petrol.pl, stooq.pl, Agencja Reutera, PanParagon