Chińskie maszyny transportowe miały dotrzeć do Luksemburga. To państwo było wpisane jako punkt docelowy. Trasa wiodła przez Azję Środkową, w tym Kazachstan, Uzbekistan i Turkmenistan jednak przed wejściem w irańską przestrzeń powietrzną maszyny zniknęły z radarów. Nie był to błąd techniczny, piloci celowo wyłączali transpondery pozwalające śledzić trasę lotu. Pierwszy samolot wyleciał z Chin zaledwie dzień po rozpoczęciu izraelskiego ataku, następnego dnia odleciał kolejny. Ostatni lot z Szanghaju wystartował 16 czerwca, żaden z nich jednak nie dotarł do Europy. Samoloty Boeing 747 są często wykorzystywane do transportu różnego rodzaju ładunków wojskowych czy rządowych przesyłek.
Iran i Chiny to kraje mające bliskie relacje od wielu lat - zarówno militarne, jak i gospodarcze. W 2021 roku podpisano 25-letnią umowę o współpracy, która odnosi się również do kwestii wojskowych. Pekin niczego nie potwierdził, jednak specjaliści podejrzewają, że tajemnicze loty miały na celu dostarczenie broni, systemów obronnych albo technologii wojskowej bliskowschodniemu sojusznikowi. Iran jest też jednym z głównych dostawców ropy dla dalekowschodniego mocarstwa. "Te ładunki nie mogą nie wzbudzić dużego zainteresowania z powodu oczekiwań, że Chiny mogą zrobić coś, aby pomóc Iranowi" - stwierdził, cytowany przez "The Telegraph", Andrea Ghiselli, wykładowca na Uniwersytecie w Exeter, który specjalizuje się w stosunkach Chin z Bliskim Wschodem i Afryką Północną. Dodał też, że upadek obecnego reżimu doprowadziłby do wielu niestabilności i mógłby być dla Pekinu niekorzystny.
Tymczasem oficjalnie chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi podjął rolę mediatora pomiędzy stronami równocześnie jednak potępiając rozpoczęcie konfliktu. - Chiny wyraźnie potępiają pogwałcenie przez Izrael suwerenności, bezpieczeństwa i integralności terytorialnej Iranu - powiedział (według oficjalnego komunikatu Pekinu) w trakcie rozmowy z irańskim ministrem spraw zagranicznych Abbasem Aragczim. Dodał również, że Chiny wspierają Iran w ochronie suwerenności narodowej oraz uzasadnionych praw i interesów. CNN zauważa, że na równie zdecydowany sprzeciw Pekin nie zdecydował się po rosyjskiej inwazji w Ukrainie.
Chiny już wcześniej wysyłały materiały wojskowe do Iranu, jednak wielu ekspertów uważa, że obecnie Pekin będzie podchodził do konfliktu z dużą ostrożnością. Wzmożoną aktywność wykazało także lotnictwo Kataru. Katarskie myśliwce eskortowały niezidentyfikowany samolot poza irańską przestrzeń powietrzną, co wzbudziło spekulacje, że transportowano jakieś cenne aktywa lub ważną osobę. - Katar jest w pełni przygotowany na wszystkie możliwe scenariusze, które mogą wyniknąć z trwającej eskalacji między Izraelem a Iranem - stwierdził na oficjalnej konferencji doradca premiera i rzecznik MSW Kataru, Majed bin Mohammed Al Ansari. Ostrzegł również, że powtarzające się ataki Izraela w regionie podważają wysiłki pokojowe i grożą wybuchem wojny regionalnej.
Czytaj też: Poważne uszkodzenia, ofiary śmiertelne. Największa rafineria w Izraelu zamknięta po irańskim ataku
Źródła: The Telegraph, CNN, The Peninsula, Forsal