Rafał Brzoska pomógł młodej olimpijce. "Już nie będzie musiała dorabiać na kasie"

Rafał Brzoska zadeklarował pomóc młodej polskiej zawodniczce, która skarżyła się w mediach na problemy finansowe. InPost mocno w nią wierzy.
Rafał Brzoska pomógł młodej zawodnicze. 'Już nie będzie siedzieć na kasie'
InPost (materiały prasowe)

InPost wyciąga rękę do młodej olimpijki

- Wspieramy tych, którzy nie odpuszczają, bo cel mamy wspólny - mówił prezes InPostu Rafał Brzoska w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Jego firma nawiązała współpracę z 24-letnią Kariną Kozłowską, uczestniczką Igrzysk Olimpijskich 2020 w Tokio i mistrzynią Polski w łucznictwie. O dziewczynie zrobiło się głośno, gdy udzieliła wywiadu, w którym przyznała, że musiała zatrudnić się jako kasjerka, by móc utrzymać się i trenować.

Musiała dorabiać, by móc trenować

- Trenuję prawie codziennie, ale muszę to łączyć z pracą na kasie w Żabce i studiami - mówiła w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" na początku roku. - Jest ciężko. Jak mam drugą zmianę, to trenuję wcześnie rano i jest dobrze. Ale gdy muszę wstać do pracy o piątej rano, to wieczorem mam już mniej energii. A czasu dla siebie nie mam wcale - opowiadała. Tłumaczyła, że kadra nie dostaje żadnych wypłat i każdy musi zarobić na siebie. Za wygranie Mistrzostwa Polski otrzymała jedynie 1500 zł. Zakup nowego łuku to koszt 5 tys. zł. 

Zobacz wideo Pokolenie nierobów. Co to będzie z pracą [CTB odc. 59]

"Było ciężko, ale nie poddałam się"

Polska zawodniczka urodziła się na Białorusi, w tym roku uzyskała polskie obywatelstwo. - W domu zawsze mówiono, że jesteśmy Polakami. Po 2022 r. musiałam uciekać z Białorusi. W Polsce zaczynałam od zera. Praca w sklepie, studia, treningi. Było ciężko, ale nie poddałam się. Licznie zdobyłam mistrzostwa Polski. Teraz wiem, to dopiero początek - opowiadała swoją historię. Za czwarte miejsce w Igrzyskach Olimpijskich dostawała 2 tys. dol., czyli ok. 8 tys. zł. 

Nowy start dla polskiej zawodniczki

- Sport to pasja, dyscyplina i codzienna rywalizacja. W InPost wierzymy w tych, którzy nie zatrzymują się przed przeszkodami - mówił Rafał Brzoska. Obiecał, że jego firma zadba, by Karina Kozłowska "nie musiała dorabiać na kasie, ale trenowała, by dla Polski zdobywać medale". - Dla mnie to więcej niż współpraca. InPost to partner, który naprawdę we mnie wierzy - mówiła zawodniczka. Firma została jej oficjalnym sponsorem, włączając Karinę Kozłowską do tzw. InPost Sport Team.

Przeczytaj też: "Nauczycieli mniej, uczniów też. Edukacja w Polsce się zwija? Mamy liczby".

Źródła: InPost, Rafał Brzoska [X], "Przegląd Sportowy"

Więcej o: