WHO chce nałożyć dodatkowy podatek na alkohol, papierosy i słodkie napoje. Ceny wzrosną o 50 proc.

Nadciągają wielkie podwyżki w sklepach? Zaproponowano rozwiązanie, które mogłoby podnieść ceny trzech grup produktów o kilkadziesiąt procent.
Sklep (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Kamila Kubat / Agencja Wyborcza.pl

WHO z zaskakującym pomysłem

Światowa Organizacja Zdrowia przedstawiła bardzo ambitną i bardzo kontrowersyjną inicjatywę. Przez dziesięć lat chcą zebrać bilion dolarów, które mogłoby zostać przeznaczone na ochronę zdrowia na całym świecie. Jak chcą to zrobić? - Podatki zdrowotne są jednym z najskuteczniejszych narzędzi, jakie mamy - przyznaje dr Jeremy Farrar, zastępca dyrektora generalnego ds. promocji zdrowia i zapobiegania chorobom oraz kontroli WHO. Bo najnowszy pomysł opiera się właśnie na znaczącym podniesieniu cen tysięcy produktów na całym świecie. 

Podatki pójdą w górę?

WHO wzywa do podniesienia realnych cen tytoniu, alkoholu i napojów słodzonych o co najmniej 50 proc. do 2035 r. Zrealizowane mają zostać dzięki temu dwa główne cele: ograniczenia chorób przewlekłych i wygenerowania dochodów publicznych. - Podatki ograniczają spożycie szkodliwych produktów i generują dochód, który rządy mogą reinwestować w opiekę zdrowotną, edukację i ochronę socjalną. Czas działać - nawołuje dr Jeremy Farrar.

Zobacz wideo W UE tylko Bułgaria i Rumunia wydają mniej na ochronę zdrowia niż Polska

Zyskać ma zdrowie

Nie jest wielkim odkryciem, że spożycie tytoniu, alkoholu i słodkich napojów generalnie szkodzi zdrowiu.  Te produkty napędzają epidemię tzw. chorób niezakaźnych takich jak np. choroby serca, nowotwory i cukrzyca. WHO wyliczało, że odpowiadają one za ponad 75 proc. wszystkich zgonów na świecie. Szacuje się, że jednorazowy wzrost cen tych produktów o 50 proc. mógłby zapobiec 50 milionom przedwczesnych zgonów w ciągu następnych 50 lat. 

WHO pomoże w zmianach

WHO podkreśla, że ruszyło ze swoją inicjatywą "3 by 35" (trzy cele do 2035 roku) m.in. dlatego, że wiele krajów wyraziło zainteresowanie przejściem na bardziej niezależne finansowanie ze środków krajowych systemy opieki zdrowotnej i zwróciło się do nich z prośbą o wskazówki. Dlatego w ramach tej inicjatywy zrzeszono organizacje, które oferują połączenie wiedzy technicznej, doradztwa politycznego i doświadczenia w tym temacie. Mają one trzy cele: ograniczanie szkodliwej konsumpcji poprzez zmniejszenie jej dostępności, zbieranie dochodów na finansowanie opieki zdrowotnej i rozwoju oraz budowanie szerokiego poparcia politycznego.

Państwa już działają

Organizacja zauważa, że w latach 2012-2022 prawie 140 krajów podniosło podatki od tytoniu, co spowodowało wzrost cen realnych średnio o ponad 50 proc. "To pokazuje, że zmiany na dużą skalę są możliwe" - pisze w komunikacie. WHO wzywa, więc "kraje, społeczeństwa obywatelskie i partnerów rozwojowych do wsparcia inicjatywy i zobowiązania się do mądrzejszego, sprawiedliwszego opodatkowania, które chroni zdrowie". 

Przeczytaj też: "Ceny prądu nie zostaną obniżone? Wicepremier: Andrzej Duda tego nie podpisze".

Źródła: WHO

Więcej o: