Międzyzdroje. Rzadki widok na plaży nad Bałtykiem. Jest nagranie. "Era hardkorowego parawaningu się skończyła"

Dziennikarz znanego serwisu nagrał krótki film w Międzyzdrojach. Zaskoczyła go pewna zmiana liczebności obiektów charakterystycznych dotychczas dla wielu plaż nad Bałtykiem.
Plaża, Międzyzdroje
Fot. Krzysztof Hadrian / Agencja Wyborcza.pl

Międzyzdroje. Gdzie są parawany?

Dziennikarz serwisu Business Insider Mateusz Madejski kilka dni temu udostępnił na TikToku krótkie nagranie z Międzyzdrojów (woj. zachodniopomorskie). Zaskoczył go niemal całkowity brak parawanów. - To Międzyzdroje w sezonie letnim. Co tu jest zaskakującego? Jeszcze parę lat temu ta plaża byłaby wręcz zawalona parawanami. Teraz parawanów jest trochę, ale już wyraźnie mniej - powiedział.

To koniec "ery hardkorowego parawaningu"?

Na nagraniu widać, że plażowicze w Międzyzdrojach odpoczywają głównie na kocach, w plażowych koszach i pod małymi namiotami. Więc era hardkorowego parawaningu na naszym wybrzeżu chyba się skończyła - ocenił Mateusz Madejski. Pod jego wpisem pojawiły się różne komentarze. "Dwa lata temu we Władysławowie było tak samo, trzy lata temu w Mielnie podobnie" - czytamy. "Jak wieje, to nie da się siedzieć na plaży bez parawanu" - napisał kolejny internauta.

Zobacz wideo Firmy wciskają pracownikom kit o rozwoju. Nawet na stanowisku kuriera

Czy parawany na plaży są legalne?

Rozstawianie parawanów na plaży nie zawsze jest dozwolone. Ich rozstawianie może być ograniczone regulaminami plażowymi, a nawet skutkować karami za zakłócanie porządku publicznego. - Zbyt intensywny parawaning, ofensywa parawanowa zajmująca 30-40 metrów kwadratowych plaży, to może być już sytuacja, w której popełnimy wykroczenie zakłócenia porządku innym wybrykiem, czyli np. utrudnianie korzystania z plaży - mówił Marcin Kruszewski w rozmowie z "Dzień Dobry TVN". Tłumaczył, że zakłócenie porządku na plaży, za które może być uznane rozłożenie parawanu, grozi mandatem w wysokości od 20 zł do nawet 5 tys. zł, a w skrajnych przypadkach takie sprawy mogą trafić do sądu.

Czytaj również: "Chcą spędzać wakacje w Polsce. W tym roku może być ich nawet 800 tys. I mogą wracać przez 20-30 lat".

Źródła:TikTok, TVN

Więcej o: