Spółka Unipetrol to jedno z największych przedsiębiorstw w Republice Czeskiej specjalizujące się w przetwórstwie i sprzedaży ropy naftowej, a także produkcji petrochemikaliów. Firma zatrudnia około 6 tys. osób., a z Orlenem związana jest od 2004 roku. W ostatnim czasie, po publikacji wyników finansowych okazało się, że jest problem. W ubiegłym roku zanotowano rekordową stratę w wysokości 16,3 mld koron (ok. 2,81 mld zł). To wymusiło na Grupie Orlen podjęcie konkretnych działań.
Jak pisze portal WNP, pierwszym pomysłem jest uruchomiony przez spółkę program SmartWay 2026. Zgodnie z nim planowane jest zamknięcie nierentownych linii produkcyjnych (PVC, kaprolaktamu w zakładzie chemicznym Spolana), a także redukcję kosztów operacyjnych i nakładów inwestycyjnych. Efektem będzie redukcja etatów, choć nie wiadomo jeszcze, jak duża. - Wszelkie kwestie, w tym ewentualnego zmniejszenia zatrudnienia, będą w kolejnych tygodniach przedmiotem ustaleń ze stroną społeczną - poinformował Orlen.
Trudna ogólna sytuacja makroekonomiczna źle wpłynęła na branżę petrochemiczną, ale to nie jedyny czynnik. - Obecna sytuacja Orlen Unipetrol jest wynikiem wieloletnich zaniedbań i braku efektywnego zarządzania. W przeszłości niektóre decyzje biznesowe, kluczowe dla dalszego rozwoju spółki, pozostawały nierozwiązane lub odkładane na później - przytacza wypowiedź przedstawicieli Orlenu portal. Przykładem jest restrukturyzacja spółki zależnej Spolana Neratovice produkującej m.in. kwas siarkowy, której działalność przy obecnych kosztach energii przestała być opłacalna. W 2024 roku Orlen dokonał odpisów aktualizujących wartość aktywów Orlen Unipetrol w segmencie petrochemia na kwotę ponad 1,8 mld zł. Obciążyły one wynik finansowy czeskiej firmy.
Unipetrol pozostaje jednak niezwykle ważnym podmiotem dla Grupy Orlen. Spółka ma mocną pozycję na czeskim rynku, co pozwala na lokowanie dużej ilości paliw. To równocześnie zabezpieczenie przed nadmiernym napływem paliw od konkurencji na teren południowej Polski. - Unipetrol jako wiodąca spółka petrochemiczna będzie w najbliższych latach koncentrować się na integracji działalności petrochemicznej z sektorem recyklingu - cytuje wypowiedź Orlenu portal WNP. Korzystając z zaplecza technologicznego i badawczego zakładów w Litvinovie (gdzie niedawno zakończono korzystanie z rosyjskiej ropy) będzie przeprowadzany zarówno recykling mechaniczny, jak i chemiczny. Takie działania promuje UE, rośnie też zapotrzebowanie na produkty pochodzenia wtórnego. Zamierzeniem jest także dalsza modernizacja zakładów w Litvinovie i Kralupach pod kątem lepszej efektywności energetycznej i dostosowania do produkcji paliw niskoemisyjnych zgodnych z europejskimi normami.
Czytaj też: Orlen zakończył historyczny kontrakt. "Zamknęliśmy rozdział"
Źródło: WNP