Karol Nawrocki składa projekt ustawy. "Za to odpowiada polski rolnik"

Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy, który ma chronić polskich rolników. Prezydent skieruje go teraz do Sejmu.
Karol Nawrocki (zdjęcie archiwalne)
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy rolniczej

Karol Nawrocki podczas spotkania z rolnikami w Krąpieli podpisał projekt ustawy "Ochrona polskiej wsi". - Polska nie będzie bezpieczna, jeśli nie będzie bezpieczna żywnościowo, a za to odpowiada polski rolnik - powiedział prezydent. Nawrocki stwierdził też, że podpisana przez niego ustawa wzywa większość parlamentarną i rząd, by przedłużyć moratorium na zakaz sprzedaży polskiej ziemi, by nie mogły jej wykupić zagraniczne holdingi. - Słyszę od rolników: z jednej strony nierówna konkurencja ze strony Ukrainy, z drugiej - wiszące gdzieś nad rolnikami rozwiązania Zielonego Ładu, problemy z finansowaniem rolnictwa, zbyt opieszałe działania wobec rolników w obliczu klęsk - mówił Nawrocki. Ustawa zostanie teraz skierowana do Sejmu, a na biurko prezydenta wróci do podpisu, jeśli zostanie przegłosowana w parlamencie. 

Zielony Ład naprawdę jest taki zły? 

O ile problem z importem z Ukrainy jest poważny i dotyka wielu branż, nie tylko rolników, o tyle kwestia Zielonego Ładu jest bardziej skomplikowana. Rolnik rolnikowi bowiem nierówny. Podczas gdy wielkim korporacyjnym przedsiębiorstwo rolnym Zielony Ład może zaszkodzić, to mniejszym rolnikom raczej jest na rękę. - Jako rolnik (który nie bierze udziały w protestach - red.) rozumiem, dlaczego rolnicy protestują. Jednocześnie, doświadczenie zarówno naszego gospodarstwa rolnego, jak i naszych kolegów rolników pokazuje, że możliwe jest produkowanie żywności w sposób, który pozytywnie kontrybuuje do środowiska naturalnego i jest zrównoważony także finansowo dla rolnika. Zielony Ład jest kontynuacją i wsparciem pewnej pracy, którą już rozpoczęliśmy jako Kraje Członkowskie na rzecz połączenia polityki klimatycznej z rolną - mówił w ubiegłym roku przy okazji protestów rolniczych Mateusz Ciasnocha, rolnik z Żuław Wiślanych, prezes zarządu The European Carbon Farmers. 

Zobacz wideo Nawrocki zapowiedział zastosowanie artykułu 125 Konstytucji

Polacy chcą zmian w Zielonym Ładzie, a Unie je robi

Zielony Ład to nie tylko rolnictwo, ale też wsparcie transformacji gospodarczej. Polacy krytycznie podchodzą do reformy - wynika z badania Opinia24 sprzed roku. To jednak nie oznacza, że chcą jej odrzucenia. Prawie co druga osoba w badaniu (47 proc.) uważa, że Europejski Zielony Ład powinien być wdrażany po wprowadzeniu pewnych zmian. 11 proc. nie ma zdania, zaś za odrzuceniem go w całości jest 38 proc. badanych. - W tym kontekście warto zwrócić uwagę, że wiele z postulatów rolników zostało już uwzględnionych, a w związku z protestami rolników Komisja Europejska rozpoczęła proces zmian osłabiających zieloną reformę rolnictwa potrzebną przede wszystkim ze względu na zapewnienie Europejczykom i Europejkom dostępu do żywności wysokiej jakości - mówi dr Paulina Sobiesiak-Penszko, dyrektorka Programu Zrównoważonego Rozwoju i Polityki Klimatycznej, starsza analityczka Instytutu Spraw Publicznych.

Źródła: Kancelaria Prezydenta, Next.Gazeta.pl

Więcej o: