Umowa Unia Europejska - Mercosur. Jest stanowisko Polski. Radosław Sikorski zabrał głos

- Polska będzie głosowała przeciwko przyjęciu umowy z Mercosur w Radzie Europejskiej - poinformował wicepremier Radosław Sikorski. Przedstawiono warunki, które musi spełnić, by Polska ją poparła.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Nie dla Mercosur 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że Polska nie poprze umowy Mercosur. To porozumienie między Unią Europejską (UE) a blokiem handlowym Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj i Boliwia), które ma na celu utworzenie strefy wolnego handlu. Przeciwnikiem tej umowy jest także Karol Nawrocki. Kancelaria Prezydenta zapowiadała, że podczas Rady Gabinetowej Prezydent miał dowiedzieć się, jak rząd chce chronić rolnictwo i produkcję rolną przed napływem produktów spoza Unii Europejskiej. Chodziło głównie o skutki umowy Mercosur między Unią Europejską a Ameryką Łacińską. Posiedzenie odbyło się w trybie niejawnym.

Polska ma troszczyć się o rolników

Podczas konferencji prasowej po Radzie Gabinetowej wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał, że z inicjatywy PSL-U rząd przyjął już uchwałę sprzeciwiającą się umowie Mercosur. - To jednoznaczne stanowisko w sprawie sprzeciwienia się Polski nierównym gwarancją, nierównym zasadą konkurencji chroniąc polskich rolników, polskich przedsiębiorców rolnych, a tak naprawdę chroniąc każdego z konsumentów, bo chcemy znać jakość żywności, którą spożywamy. Polska żywność jest najlepsza - mówił minister obrony. - Premier Tusk przy każdej rozmowie buduje grupę państw, które będą sprzeciwiać się tej umowie, które będą walczyć o jak najlepsze zasady i warunki. Polska nie zgadza się na umowę o wolnym z krajami Ameryki Południowej, szczególnie chroniąc polskich rolników, bo to jest przedmiotem naszego ogromnego zainteresowania - dodawał. Do zatwierdzenia umowy wystarczy jednak większość krajów. 

Jest warunek do Mercosur

MSZ podało, że umowa, by została poparta przez Polskę "musi zawierać skuteczne mechanizmy ochronne dla polskiego sektora rolnego". Poprzedni minister rolnictwa Czesław Siekierski miał negocjować w Unii Europejskiej odszkodowania za ewentualne straty w związku z napływem taniej żywności z krajów Ameryki Południowej - Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju. - Tą umową, jeśli ona ma być przyjęta i zaakceptowana przez rolników, muszą być stworzone mechanizmy ochronne dla rynku, żeby nie naruszyć stabilizacji rynku rolnego w Unii Europejskiej. Muszą być mechanizmy, bo inaczej ta umowa nie będzie miała akceptacji ze strony rolników - mówił wtedy. 

Przeczytaj też: W tej sprawie Tusk chce współpracować z Nawrockim. "My się nie pokłócimy".

Źródła: Konferencja prasowa Kancelarii Premiera, IAR

Więcej o: