W czeskiej miejscowości Noszowice znajduje się potężna fabryka Hyundai Motor Manufacturing Czech. W zeszłym roku wyprodukowano tam 330 890 samochodów. Teraz firma ma jednak duże problemy. Prognozuje, że nie uda się wyrównać zeszłorocznego wyniku i celuje w 295 tys. aut. Do tego w I półroczu miała spadek produkcji o 14,6 proc. Powstało zaledwie 150,2 tys. samochodów. Sytuacja jest na tyle zła, że firma co rusz ogłasza kolejne przestoje w czeskiej fabryce.
Na początku roku w styczniu i lutym były po dwa dni, gdy czeski producent miał przestój w pracy. Ostatnio jednak się to zintensyfikowało. Na początku wrześniu nie odbyły się 3 zmiany (popołudniowa w środę 3.09, poranna w czwartek 4 września i nocna w piątek 5 września). Rzecznik firmy Jan Rodek zapewniał wtedy, że nie planuje się kolejnych przerw. Tymczasem w poniedziałek (8 września) jak i we wtorek (9 września) z linii montażowych znowu nie zjechał żaden samochód. Do tego związkowcy alarmują, że firma odwołała prace w poniedziałek 22 września i wtorek 23 września, a także w poniedziałek 29 września.
- Wszystkie trzy dni są zaplanowane jako dni wolne od produkcji. Korekty planu produkcyjnego są dla nas powszechnym sposobem elastycznego reagowania na obecną sytuację rynkową - tłumaczył Lukáš Morys z działu komunikacji Hyundai Motor Manufacturing Czech. Z kolei związkowcy przekazali, że "sytuacja sprzedażowa nadal się nie poprawia, dlatego planowane są kolejne całodniowe zamknięcia". Przełożeni firmy mają zdecydować, którzy pracownicy i tak przyjdą w te dni do pracy, a którzy zostaną w domach. Zgodnie z umową za nieprzyjście do pracy i tak będzie im przysługiwać 70 proc. swoich średnich zarobków.
Zakład w Noszowice to jedyny zakład produkcyjny Hyundaia w Unii Europejskiej. Zatrudnia około 3100 osób, a kolejne 8700 pracuje u bezpośrednich dostawców. To bardzo ważne miejsce na motoryzacyjnej mapie Europy, ale przede wszystkim ważne dla Czech, którzy są uzależnieni gospodarczo od motoryzacji. Przemysł motoryzacyjny odpowiada za kolejno 9 proc. PKB, 26 proc. produkcji i 24 proc. czeskiego eksportu.
Przeczytaj też: "Wyciekł plan tajnego spotkania członków UE ws. budżetu. Media: Tworzą sojusz przeciwko Polsce".
Źródła: Hospodarske Noviny, Novinky, Ministerstvo Dopravy