- Oprócz działań interwencyjnych, takich jak mrożenie cen energii czy wprowadzenie bonu ciepłowniczego, prowadzimy też jednak działania systemowe. Zrobimy wszystko, aby od nowego roku cena energii elektrycznej w taryfie spadła poniżej 500 zł/MWh - komentuje minister energii Miłosz Motyka.
Ustawa o bonie ciepłowniczym i zamrożeniu cen energii przewiduje utrzymanie stałych cen energii elektrycznej w ostatnich miesiącach 2025 roku. Maksymalna stawka za prąd nie przekroczy 500 zł za megawatogodzinę, co oznacza brak wzrostu rachunków dla odbiorców. Wprowadzone zostanie też wsparcie w postaci bonu ciepłowniczego dla gospodarstw domowych o niższych dochodach, które korzystają z ciepła systemowego. Pomoc trafi do około 400 tysięcy rodzin i pomoże im pokryć koszty ogrzewania. To działanie mające na celu ochronę domowych budżetów i zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego w sezonie grzewczym.
Bon ciepłowniczy będzie wypłacany gospodarstwom domowym, które osiągają dochód równy lub niższy niż 3272,69 zł (w przypadku gospodarstw domowych jednoosobowych) oraz równy lub niższy niż 2454,52 zł (na jedną osobę w przypadku gospodarstw domowych wieloosobowych), korzystają z ciepła systemowego oraz płacą za ciepło powyżej 170 zł/GJ. W rządowym programie dopłat do rachunków będzie obowiązywać zasada złotówka za złotówkę, co oznacza, że bon ciepłowniczy będzie przyznawany nawet po przekroczeniu kryterium dochodowego, ale kwota bonu będzie pomniejszana o kwotę tego przekroczenia.
Minimalna kwota wypłacanych bonów ciepłowniczych będzie wynosić 20 zł. Za okres od 1 lipca do 31 grudnia 2025 r. będzie można otrzymać 500 zł, jeśli cena ciepła wynosi od 170 zł/GJ do 200 zł/GJ, 1000 zł, gdy cena ciepła wynosi od 200 zł/GJ do 230 zł/GJ lub 1750 zł w przypadku, gdy cena ciepła wynosi więcej niż 230 zł/GJ. Z kolei w przyszłym roku świadczenie ma być przyznawane w kwocie 1000 zł, gdy cena ciepła wynosi od 170 zł/GJ do 200 zł/GJ, 1700 zł, jeśli cena ciepła wynosi od 200 zł/GJ do 230 zł/GJ lub 3500 zł, gdy cena ciepła wynosi więcej niż 230 zł/GJ. Za okres półtora roku można będzie otrzymać nawet 5250 zł dopłaty.
Zobacz także: Karol Nawrocki zawetował ustawę wiatrakową. Więcej w tekście pt. "Rządowa fala krytyki po decyzji prezydenta Nawrockiego. 'Przeciw ludziom i logice'".
Źródło:IAR, Ministerstwo Energii