Nowe informacje z Chin. Jedna dobra, a druga zła. Co się dzieje w gospodarce?

Z Chin napływają kolejne dane dotyczące sytuacji w tamtejszej gospodarce. Są powody do niepokoju, ale i do optymizmu.
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un i prezydent Rosji Władimir Putin biorą udział w paradzie wojskowej z okazji 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Pekinie.
Fot. REUTERS/Kcna

Złe prognozy dla Chin

Chiński przemysł nie jest w najlepszej kondycji. We wtorek (29 września) poznamy wartość indeksu PMI dla Państwa Środka, ale Reuters już ujawnił, że będą to dane słabe. Otóż wrześniowy odczyt ma być na poziomie 49,6 pkt. Względem sierpnia będzie to wzrost z 49,4 pkt., ale nadal to wynik poniżej granicy 50 pkt., która oddziela wzrost od recesji. Indeks PMI to wskaźnik aktywności gospodarczej, tworzony na podstawie ankiet wśród menedżerów w firmach. Informuje o kondycji sektora produkcyjnego.

Jak się trzyma chińska gospodarka?

Gospodarka Chin ewidentnie traci dynamikę. Wszystko wskazuje bowiem na to, że wrzesień będzie szóstym miesiącem z rzędu, gdy PMI będzie poniżej 50 pkt. Powiewem nadziei mogą jednak być sierpniowe dane dotyczące produkcji przemysłowej. Ta wzrosła w ujęciu rok do roku o 5,2 proc., w lipcu wzrosła o 5,7 proc. Co więcej, zyski przemysłu wzrosły w sierpniu o 20,4 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, odwracając tym samym spadek o 1,5 proc. w ujęciu rok do roku z lipca. Był to największy skok od listopada 2023 r. Wzrost - o 0,9 proc. - odnotowano też w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy roku, w porównaniu ze spadkiem o 1,7 proc. w okresie styczeń-lipiec. Było to zaskoczeniem, bo przedsiębiorstwa przygotowywały się na problem z popytem. 

Zobacz wideo Trump naprawia bilans handlowy, ale nikt nie chce amerykańskich dóbr

W tle wojna handlowa z USA

Obciążeniem dla chińskiej gospodarki są problemy w relacjach handlowych ze Stanami Zjednoczonymi. Prezydent USA Donald Trump poinformował niedawno o zaplanowanym spotkaniu z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem w Korei Południowej w przyszłym miesiącu. Po rozmowie telefonicznej z Xi Trump zapowiedział też wizytę w Chinach na początku przyszłego roku. Przypomnijmy, że wojna handlowa Trumpa od początku mocno odbija się na Chinach. W pewnym momencie cła na produkty z tego kraju przekraczały 200 proc. Obecnie w zależności od konkretnych towarów wahają się od 10 proc. do 30 proc., przy czym wciąż trwają negocjacje handlowe między państwami. Dla Chin jest to o tyle ważne, że każdego roku do USA trafiają chińskie towary o wartości ponad 400 mld dolarów, co odpowiada ok. 14 proc. całego eksportu Państwa Środka.

Przeczytaj też: Donald Trump zapowiada 100-procentowe cła. "USA zostały okradzione". Dotkną jedną branżę.

Źródła: CNBC, Reuters, China Daily

Więcej o: