W ubiegłym miesiącu Donald Trump podpisał memorandum, w którym zachęcił amerykański Departament Sprawiedliwości, Departament Skarbu i urząd podatkowy (IRS) do zbadania finansowania "terroryzmu krajowego". Wskazał przy tym George'a Sorosa jako potencjalny cel - pisze "Financial Times". W sierpniu Trump we wpisie na Truth Social sugerował, że "George Soros i jego wspaniały syn, radykalnie lewicowy, powinni zostać oskarżeni z powodu wspierania gwałtownych protestów i wielu innych rzeczy w całych Stanach Zjednoczonych Ameryki".
"Jeśli spojrzeć na Sorosa, to on jest na szczycie wszystkiego" - uważa Trump. Jego administracja zasugerowała również, że mogłaby cofnąć zwolnienia podatkowe, z których korzystają organizacje non-profit. Fundacja Sorosa Open Society Foundations, zarządzana obecnie przez jego syna Alexa, dysponuje aktywami o wartości 25 miliardów dolarów i finansuje setki organizacji pozarządowych w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. Fundacja zdecydowanie odrzuca wszelkie oskarżenia o wspieranie przemocy.
"Financial Times" podkreśla, że groźby Białego Domu mają mrożący wpływ na setki tysięcy mniejszych organizacji charytatywnych i organizacji, które otrzymują fundusze od takich organizacji jak OSF, "ale nie mają wystarczających zasobów, aby samodzielnie stawić czoła administracji Trumpa". - Wszyscy powinniśmy być zaniepokojeni faktem, że władza wykonawcza wykorzystuje swoją siłę przeciwko sektorowi organizacji charytatywnych i non-profit - powiedziała Akilah Watkins, prezes Independent Sector, reprezentującej wiele organizacji organizacji non-profit.
- Istnieje efekt uboczny. Jeśli jesteś małą organizacją społeczną, która nie zgadza się z priorytetami tej administracji, nie masz do dyspozycji wpływowych prawników, którzy mogliby cię bronić - dodała Akilah Watkins. "Financial Times" wylicza, że zagrożone grupy to zarówno "obrońcy praw człowieka i demokracji, orędownicy reformy wymiaru sprawiedliwości, media, jak i organizacje świadczące usługi z zakresu zdrowia publicznego dla społeczności marginalizowanych".
- Obecnie panuje ogromny strach - powiedziała Sarah Saadian, wiceprezeska Krajowej Rady Organizacji Non-profit. Dodała, że docierają sygnały od organizacji, które są zaniepokojone, tym co się dzieje i "wprowadzają zmiany w tym, co deklarują publicznie". OSF i inne duże organizacje przyznające granty w ostatnich tygodniach dzwoniły kolejno do swoich beneficjentów, aby zapewnić ich o swoim ciągłym wsparciu finansowym, prawnym i logistycznym. - Zachęcaliśmy ich, żeby trzymali się obranego kursu i wiedzieli, że mogą na nas liczyć - przekazał John Palfrey, prezes Fundacji MacArthur.
Zobacz także: Amerykański Senat odrzucił ustawę budżetową. Więcej w tekście pt. "Nie dogadali się. Paraliż amerykańskiego rządu. 750 tys. osób wysłanych na przymusowe urlopy".
Źródła:"Financial Times", CNN