Historyczna decyzja. Coca-Cola zmienia recepturę. Prosił o to Donald Trump

Coca-Cola zmieni skład swoich napojów w Stanach Zjednoczonych. O modyfikację receptury zabiegał amerykański prezydent Donald Trump.
Coca-Cola (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Donald Trump jest znanym entuzjastą amerykańskiego napoju Coca-Cola. Regularnie pije Coca-Colę Light, która zawiera sztuczny słodzik aspartam. W swoim biurku w Gabinecie Owalnym zainstalował przycisk, po którego wciśnięciu pracownicy Białego Domu przyniosą Trumpowi dietetyczną colę. Kilka miesięcy temu amerykański prezydent zasugerował koncernowi, by zmienił skład swojego najpopularniejszego napoju. Rzecznik Coca-Coli na początku mówił jedynie, że firma "docenia entuzjazm prezydenta", ale ostrożnie odnosiła się do zaproponowanej zmiany. Ostatnio w rozmowie z CNN potwierdził jednak, że skład Coca-Coli ulegnie zmianie, zgodnie z prośbą prezydenta. 

Coca-Cola zmienia skład. Pracownicy zagrożeni?

Coca-Cola używa w swoich amerykańskich produktach syropu kukurydzianego, zamiast zwykłego cukru lub cukru trzcinowego, jak to robi w innych krajach. To tańszy zamiennik. Sekretarz zdrowia w administracji Trumpa Robert F. Kennedy Jr. uważa nawet, że jest on zagrożeniem dla zdrowia. Eksperci jednak nie wskazują jednoznacznie, który słodzik jest lepszy dla zdrowia. Mimo to Coca-Cola poinformowała, że zaczęła sprzedawać w Stanach Zjednoczonych napój gazowany, w którym zamiast syropu glukozowo-fruktozowego zastosowano cukier trzcinowy. Napój jest już dostępny w "wybranych" miastach i sklepach. Wciąż jednak będzie sprzedawać napoje ze starą recepturą. "To będzie bardzo dobry ruch z ich strony - zobaczycie. Jest po prostu lepszy!" - obiecywał latem Donald Trump. 

Odejście od syropu kukurydzianego może mieć poważne konsekwencje dla Stanów Zjednoczonych. "Zastąpienie syropu kukurydzianego o wysokiej zawartości fruktozy cukrem trzcinowym nie ma sensu. Prezydent Trump opowiada się za miejscami pracy w amerykańskim przemyśle, amerykańskimi rolnikami i redukcją deficytu handlowego. Zastąpienie syropu kukurydzianego o wysokiej zawartości fruktozy cukrem trzcinowym pozbawiłoby tysiące miejsc pracy w amerykańskim przemyśle spożywczym, obniżyłoby dochody gospodarstw rolnych i zwiększyło import cukru z zagranicy, a wszystko to bez żadnych korzyści odżywczych" - informował w specjalnym oświadczeniu prezes i dyrektor generalny Stowarzyszenia Rafinerów Kukurydzy John Bode. 

Zobacz wideo W Ameryce studenci kryją się ze swoim poglądami, bo obawiają się opinii kolegów

Coca-Cola ma naprawdę dobry czas

Ostatnie dane finansowe Coca-Coli za III kwartał tego roku pokazują, że jej klienci są spragnieni napojów, które są zdrowsze. Sprzedaż Coca-Coli Zero Sugar wzrosła o 14 proc., a sprzedaż Coca-Coli Light wzrosła o 2 proc. Wpłynęło to znacznie na końcowe bardzo dobre wyniki finansowe koncernu. W poprzednim kwartale zanotował wzrost globalnego wolumenu sprzedaży o 1 proc. oraz wzrost przychodów netto o 5 proc. - Chociaż ogólna sytuacja nadal jest trudna, zachowaliśmy elastyczność - dostosowując plany w razie potrzeby i inwestując w rozwój - mówił James Quincey, prezes i dyrektor generalny The Coca-Cola Company. 

Przeczytaj też: "USA nakładają sankcje na Rosję. Uderzą w gigantów. Ceny już wystrzeliły".

Źródła: CNN, Coca-Cola, BBC

Więcej o: