Ogromne zmiany w Ryanair od listopada. Pasażerowie będą zaskoczeni

Cyfrowa odprawa już nie jako alternatywa, a konieczność. Takie zmiany od listopada zapowiada jedna z najpopularniejszych tanich linii lotniczych, Ryanair. Powodem ma być zarówno ekologia, jak i chęć zmniejszenia kosztów.
Ryanair (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Poważne zmiany w Ryanair

Ryanair zdecydował, że od listopada pasażerowie będą korzystać głównie z cyfrowych kart pokładowych. Papierowe bilety wciąż będą dostępne, jednak tylko w wyjątkowych sytuacjach. Oznacza to, że osoby korzystające z usług linii będą musiały się odprawiać online (na stronie i w aplikacjach Ryanaira) i korzystać z elektronicznych kart pokładowych. Jak informuje serwis natemat.pl, przełożono datę wejścia w życie zmian z 3 na 12 listopada, żeby nie komplikować podróży w trakcie ferii w Wielkiej Brytanii.

Papierowe karty w aplikacji

"12 listopada 2025 r. Ryanair przechodzi na całkowicie cyfrowe karty pokładowe. Wszyscy pasażerowie podczas odprawy przez Internet będą otrzymywać cyfrowe karty pokładowe w aplikacji Ryanair, ponieważ papierowe karty pokładowe nie będą już wydawane" - informuje przewoźnik. Przy kontroli pasażerowie będą okazywali bilety wyłącznie online, jednak obsługa e-kart nie będzie wymagała dostępu do internetu.

Zobacz wideo W jaki sposób białoruski myśliwiec mógł zmusić pilotów Ryanaira do lądowania? Wyjaśnia rosyjski ekspert

Bilety papierowe za dopłatą

Na wszystkich lotniskach nadal mają być dostępne klasyczne odprawy oraz bilety papierowe. To opcja dla pasażerów, którzy nie dokonali odprawy internetowej. Będzie to jednak wymagało uiszczenia opłaty za odprawę na lotnisku. Koszt może być znaczny, nawet 55 euro (ok. 230 zł). Ryanair będzie przypominał o odprawie online, na dzień i na dwa dni przed odlotem. Za darmo karta pokładowa będzie przysługiwała jedynie pasażerom, którzy odprawili się online, ale zgubili swoje urządzenie elektroniczne (smartfon lub tablet) albo nie posiadają telefonu.

Papierowe bilety nadal będą natomiast dotyczyć lotów z Maroka, co wynika z lokalnych przepisów. "Pasażerowie lotów z Maroka muszą okazać na lotnisku cyfrową kartę pokładową, aby odebrać wydrukowaną kartę pokładową" - informuje linia.

Ekologia i ekonomia w jednym

Nowy pomysł wynika zarówno z kwestii ekologicznych, jak i ekonomicznych. Przepisy umożliwią liniom zaoszczędzenie nawet 300 ton papieru rocznie. Dodatkowo, jak twierdzi Ryanair, pozwoli to na obniżenie kosztów lotniczych, a co za tym idzie również cen biletów.

Cyfryzacja dotyczy coraz większej liczby branż nie tylko transportowej, ale również koncertowej czy sportowej. Jak ocenia Ryanair, z elektronicznych kart pokładowych korzysta już ponad 80 proc. klientów, a więc większość nie odczuje wprowadzonych od listopada zmian.

Czytaj też: Szef Ryanaira przejechał się po UE. "Siedzą bezczynnie i piją kawę". Ma żal m.in. do Polski

Źródła: Ryanair, Interia

Więcej o: