Aktualnie tylko 39,2 proc. respondentów akceptuje przywrócenie w Polsce obowiązkowej służby wojskowej ze względu na obecną sytuację międzynarodową - tak wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej". Przeciwnych jest 45,5 proc., a 15,2 proc. nie ma w tej kwestii zdania. To znaczący zwrot, bo jeszcze w marcu aż 55 proc. badanych popierało powrót obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej. 35,8 proc. było przeciwko, a 9,1 proc. nie miało zdania w tej sprawie.
Z najnowszego badania wynika, że najwięcej zwolenników powszechnego poboru jest wśród wyborców koalicji rządzącej. Za takim rozwiązaniem opowiada się 45 proc. z nich. Z kolei także 45 proc. zwolenników partii opozycyjnych nie chce powrotu do zasadniczej służby wojskowej. Ministerstwo Obrony Narodowej konsekwentnie podkreśla, że przywrócenie poboru nie jest planowane. W MON trwają natomiast prace nad wprowadzeniem systemu powszechnych, dobrowolnych szkoleń wojskowych.
Pilotaż dotyczący szkoleń ma ruszyć jeszcze w tym roku, "a od 2027 r. przeszkolenie ma przechodzić nawet 100 tys. osób rocznie, m.in. w ramach zakładów pracy" - dodaje resort obrony narodowej. - Chcę rozwiać wszelkie wątpliwości. Nie ma żadnego powodu, żeby odwieszać regularny pobór do wojska. Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa jest wystarczająca, bo w przeciwieństwie do innych państw Unii Europejskiej czy NATO, w Polsce nie ma problemu z naborem do wojska. Wręcz musimy zwiększać limity, zarówno w rezerwie, jak i w aktywnej służbie, ponieważ zainteresowanie służbą w wojsku jest ogromne - mówił w maju tego roku w Sejmie minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule poniżej:
Przypomnijmy, że obowiązkowa zasadnicza służba wojskowa została zawieszona w 2010 roku. Szef MON kilka miesięcy temu podawał, że w jednostkach szkoli się ponad 20 tys. żołnierzy zasadniczej, dobrowolnej służby wojskowej. Z kolei portal Defence24 informował w lipcu tego roku, iż w polskiej armii służy 153.800 żołnierzy zawodowych, do tego mamy ponad 40 tys. osób służących w Wojskach Obrony Terytorialnej.
Zobacz także: Boris Pistorius apeluje ws. poboru do wojska. Więcej w tekście pt . "Apel o pośpiech ws. poboru do wojska. Niemcy w strachu. 'Jesteśmy zasypywani zapytaniami'".
Źródła:"Rzeczpospolita", IAR, Defence24, MON