Zwrot w sprawie kupca Carrefoura w Polsce. Jasna deklaracja. "Możemy to rozwijać"

Ministerstwo Aktywów Państwowych zabrało jednoznaczne stanowisko dot. przyszłości sklepów Carrefour w Polsce. Z ambitnych planów mogą wyjść nici.
Carrefour - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Marzenia o polskim Carrefourze ostatecznie rozwijane? Mimo że jeszcze pod koniec zeszłego roku stanowisko rządu dot. przejęcia aktywów francuskiego giganta było niejednoznaczne, to teraz wydaje się, że temat na dobre upada. Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona w rozmowie z RMF FM zapytany o przejęcie sklepów Carrefour przyznał wprost, że do jego resortu nie wpłynęły informacje o zainteresowaniu takim ruchem przez Krajową Grupę Spożywczą. 

Rząd niechętny na przejęcie sklepów Carrefour 

Ruch Krajowej Grupy Spożywczej jest fundamentem całej operacji przejęcia Carrefoura. O rzekomym zainteresowaniu transakcją mówiło Ministerstwo Rolnictwa. Było w tych doniesieniach jednak małe "ale", bo na ten moment KGS nie ma wystarczających środków, by takiego przejęcia dokonać. Musiałaby, więc poprosić o dokapitalizowanie przez Ministerstwo Aktywów Państwowych. Bez tego o żadnym przejęciu nie można mówić. - Krajowa Grupa Spożywcza powinna być skupiona na tym, do czego została powołana - komentował ten scenariusz Grzegorz Wrona. 

Wiceminister ideę przejęcia aktywów Carrefoura uważa za "niekorzystną". - Przejmowanie sieci, zwłaszcza państw, które funkcjonują na rynku polskim, niekoniecznie jest najlepszym rozwiązaniem. Dzisiaj tych sieci jest na tyle dużo, że naprawdę możemy współpracować i rozwijać to, co jest już dzisiaj na rynku - tłumaczył w RMF FM. Ten sam argument podnosili też specjaliści od rynku żywnościowego.

Zobacz wideo Wycena firmy Oracle spowodowała spadki na giełdzie, ale czy wieszczy pęknięcie bańki AI?

Przejęcie Carrefoura nieopłacane?

- Z jakiegoś powodu Carrefour wychodzi z Polski. Nie jest to tylko kwestia alokacji kapitału; spoglądając na poziomy wzrostu sprzedaży porównywalnej, Carrefour miał rezultaty gorsze od innych wiodących uczestników rynku. Czy duży gracz, jakim jest Carrefour, robił coś źle, a Krajowa Grupa Spożywcza, nadzorowana finalnie przez polityków, która nie ma doświadczenia w sektorze detalicznego handlu, poradzi sobie lepiej w zarządzaniu siecią niż Carrefour, który globalnie ma duże doświadczenie? Szczerze mówiąc, wydaje mi się to mało prawdopodobne - podkreślał w rozmowie z Next.gazeta.pl Janusz Pięta, analityk mBanku. 

Innymi słowy - przejęcie Carrefoura może być po prostu nieopłacalne. Grzegorz Wrona podkreślał to już jakiś czas temu. W imieniu resortu odpowiedział na pismo Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych. Napisał w niej m.in., że KGS "jako podmiot prawa handlowego decyzję o zaangażowaniu w inwestycję kapitałową musi podjąć w oparciu o rachunek ekonomiczny". Rolnicy przekonywali, że "w sytuacji silnej presji ze strony rynków trzecich państwowe aktywa firm sektora spożywczego mogą służyć polskim rolnikom i pełnić rolę stabilizatora rynku spożywczego". "Dobrym rozwiązaniem byłoby poszerzenie KGS przez zakup spożywczej sieci handlowej np. Carrefour. W odczuciu rolników Krajowa Grupa Spożywcza mogłaby lepiej funkcjonować, gdyby rolnicy mieli większy wpływ na jej funkcjonowanie" - tłumaczyli. 

Obecnie bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, że aktywa sieci sklepów Carrefour przejmie jeden z rynkowych konkurentów. W mediach pojawiały się doniesienia, że zainteresowane są m.in. Auchan, Kaufland, Netto i Biedronka. Przypomnijmy, że sieć ma w Polsce prawie 800 sklepów. 

Przeczytaj też: "Wielka awaria BLIK-a. Nie działają płatności i przelewy. Banki alarmują".

Więcej o: