Luka kompetencyjna na rynku. Tego szuka 42 proc. pracodawców. "Są na wagę złota"

Jakie kompetencje warto rozwijać, by zacząć otrzymywać lepsze oferty pracy? Czy same techniczne umiejętności wystarczą podczas rekrutacji? Jest nowy Raport płacowy Hays Poland 2026".
Praca w biurze (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl

84 proc. pracodawców planuje prowadzić procesy rekrutacyjne w tym roku. Jak zauważają autorzy "Raportu płacowego Hays Poland 2026", firmy znajdują się w momencie transformacji - organizacyjnej, strukturalnej i cyfrowej - napędzanej m.in. przez rozwój sztucznej inteligencji. To prowadzi do ewolucji pożądanych profili pracowników. 

Jakich kompetencji poszukują pracodawcy?

Aż 47 proc. pracodawców wskazuje, że w procesach rekrutacyjnych będzie się skupiać na kompetencjach biznesowych i analitycznych. Do tego aż 42 proc. wskazuje kompetencje miękkie i przywódcze. Autorzy raportu podkreślają, że "same kompetencje IT nie zagwarantują firmom sukcesu". "Specjaliści i menedżerowie muszą przede wszystkim umieć skutecznie działać i komunikować się w warunkach niepewności oraz cechować się elastycznością i odpornością psychiczną. Kluczowe stają się zatem wysoko rozwinięte kompetencje miękkie" - czytamy. Jak wskazują eksperci, choć takie umiejętności nie zastąpią jeszcze kompetencji technicznych, uznaje się je za cenne uzupełnienie. 

Kompetencje techniczne oraz specyficzne dla określonych branż wskazało 43 proc. pracodawców. To także jeden z najwyższych wyników. - Obecność zaawansowanych technologii w świecie biznesu przestała być już pieśnią przyszłości. Dzisiaj to norma, stąd też kompetencje technologiczne nie są już miłym dodatkiem, lecz standardem - zauważa Agnieszka Czarnecka, CEE HR Consultancy Manager w Hays. - Kandydaci, którzy łączą te zdolności z wysoko rozwiniętymi umiejętnościami miękkimi i dojrzałością biznesową w najbliższym czasie mogą otrzymać naprawdę ciekawe oferty pracy. Liderzy, którzy potrafią buforować, modelować i empatycznie nawigować zespołami w kierunku efektywnego wykorzystania technologii w połączeniu z czynnikiem ludzkim, są dziś na wagę złota - dodaje.

Zobacz wideo Tylko 51 procent kobiet we Włoszech pracuje, bo muszą się opiekować się doroslymi synami?

Firmy mają problem. Występuje luka kompetencyjna

Pracowników o pożądanych kompetencjach jednak brakuje. Z raportu wynika, że pomimo rosnącej liczby ofert pracy, w minionym roku aż 71 proc. organizacji doświadczyło luki kompetencyjnej. Co więcej, aż 47 proc. rekrutujących firm spodziewa się trudności w znalezieniu odpowiednich kandydatów. Mogą z tego tytułu napotkać problemy, bo ok. 20 proc. przyznaje, że szuka pracowników z powodu zmian strukturalnych. "To wyraźny sygnał, że środowisko biznesowe, a co za tym idzie również rynek pracy, w ostatnich latach przeszło głębokie zmiany, narzucając firmom nowe priorytety i kierunki działań. Aby za nimi nadążyć, organizacje potrzebują odpowiednich, wysoko wykwalifikowanych ekspertów, łączących wiedzę merytoryczną z dojrzałością biznesową" - piszą autorzy raportu.

Jeśli nie uda się zrekrutować odpowiednich osób, pracodawcy mają też plan B. Wielu z nich zapowiada podnoszenie kwalifikacji obecnych pracowników (44 proc.) lub ich przekwalifikowanie (8 proc.). Część firm już teraz korzysta z podobnych rozwiązań. Niepokojące jest jednak to, że nadal prawie 1/5 organizacji nie ma strategii rozwiązywania problemu luki kompetencyjnej. - W najbliższym czasie firmy powinny skoncentrować się na zidentyfikowaniu i rozwijaniu samodzielnych, skutecznych i wykwalifikowanych menedżerów, a także kultury organizacyjnej, która będzie wspierać płynne przejście przez zmiany zachodzące w świecie zdominowanym przez niepewność - radzi Agnieszka Czarnecka. Jak podkreśla, sukces wypełniania luk kompetencji będzie w dużej mierze zależny od liderów.

Przeczytaj też: "Jest pomysł na reformę 800 plus. Skąd pieniądze? 'Zrezygnujmy z 13. i 14. emerytury'".

Więcej o: