Nawet junior musi mieć doświadczenie. "Start zawodowy młodych jest dziś trudniejszy"

Z jednej strony zapotrzebowanie na początkujących pracowników nie spada, z drugiej - nawet w ofertach kierowanych do debiutantów pracodawcy oczekują doświadczenia - wynika z analizy portalu Pracuj.pl.
Oferty pracy w urzędzie pracy (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Wyborcza.pl

71,6 proc. Polaków nie boi się utraty pracy, wynika z badania, które opisywaliśmy niedawno na naszym portalu. Całkiem sporo chciałoby ją jednak zmienić. Jak wynika z danych Pracuj.pl, aż 38 proc. Polaków deklaruje, iż aktywnie poszukuje pracy. Odsetek ten jest jeszcze większy w przypadku młodszych osób. W grupie 18-24 lata pracy szuka 57 proc. osób, a wśród 25-34-latków jest to 47 proc.

Polacy w poszukiwaniu pracy, szczególnie młodzi

Dla młodych Pracuj.pl ma dobrą i złą wiadomość: oferty dla początkujących są obecne, ale jednocześnie oczekiwania wobec kandydatów wzrosły.

Zobacz wideo Zdalna praca sprawia, że płodzimy więcej dzieci

Oferty dla osób rozpoczynających karierę, czyli takie, które obejmują role asystenckie, juniorskie oraz stażowe , stanowiły na początku roku łącznie 13,9 proc. wszystkich ogłoszeń w serwisie Pracuj.pl. To niemal identyczny poziom jak średnia z 2025 roku (14,4 proc.), co pokazuje, że w firmach nie spadło zapotrzebowanie na początkujących pracowników.

- Dane wskazują na stabilny udział ofert dla osób rozpoczynających karierę, jednak realny start zawodowy młodych ludzi jest dziś znacznie trudniejszy niż jeszcze kilka lat temu. Jednym z kluczowych powodów jest dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji i automatyzacji, które w szczególny sposób wpływają na stanowiska juniorskie - komentuje Natalia Lisiecka, ekspertka rynku pracy i rozwoju kariery z Pracuj.pl.

Jak podkreśla, to właśnie zadania, które dawniej były naturalnym polem do nauki dla początkujących, coraz częściej przejmowane są przez narzędzia technologiczne. - Jednocześnie obserwujemy rosnącą rozbieżność między nazwą stanowiska a realnymi wymaganiami. Od kandydatów na role juniorskie coraz częściej oczekuje się rocznego lub nawet dwuletniego doświadczenia zawodowego, co rodzi fundamentalne pytanie o to, gdzie i w jaki sposób młode osoby mają je zdobyć - zaznacza.

Gdzie szukać pracy i dlaczego młodzi to robią?

Szukając pracy, warto zwrócić się w stronę branży edukacji i szkoleń. Liczba ofert wzrosła bowiem w tej kategorii w 2025 roku aż o 24 proc. rok do roku. Młodym powinno być stosunkowo łatwo znaleźć pracę w sprzedaży, budownictwie i w HR. Liczba ofert w tych kategoriach wzrosła rok do roku o 5 proc.  

Dużą ostrożność w zatrudnianiu juniorów widać zaś w sektorze technologicznym, do którego trudniej się dostać ze względu na postępującą automatyzację i wykorzystanie AI. Liczba ofert pracy dla najmłodszych w 2025 roku spadła tu o 4 proc. rok do roku, przy wzroście ofert dla seniorów o 77 proc., a dla ekspertów o 20 proc.). Mniej ofert było także w finansach i ekonomii (spadek aż o 17 proc.).

Co ciekawe, sporo młodych to nie tylko osoby debiutujące na rynku pracy. Część już myśli o przebranżowieniu. 

Taką deklarację składa co trzeci Polak, ale w grupie 18-24 lata odsetek rośnie do 50 proc., a w grupie od 25 do 34 lat - do 40 proc. "To sygnał, że początek 2026 roku może być okresem dalszego intensywnego testowania ścieżek zawodowych przez młodych pracowników. Mobilność nie wynika wyłącznie z niezdecydowania - coraz częściej jest świadomą strategią budowania doświadczenia" - czytamy w komunikacie Pracuj.pl. 

Więcej o: