Niektórzy przywódcy państw europejskich i arabskich z Zatoki Perskiej uważają, że osiągnięcie porozumienia pokojowego między USA a Iranem zajmie około sześciu miesięcy - podaje portal Bloomberg. Ich zdaniem strony konfliktu powinny przedłużyć zawieszenie broni, aby objęło ono cały ten okres.
Wspomniani przywódcy chcą natychmiastowego otwarcia cieśniny Ormuz, aby przywrócić dostawy energii i ostrzegają, że może dojść do globalnego kryzysu żywnościowego, jeśli cieśnina nie zostanie odblokowana do przyszłego miesiąca - powiedzieli w rozmowie z Bloombergiem anonimowi urzędnicy. W ich ocenie ceny energii prawdopodobnie wzrosną jeszcze bardziej, jeśli wojna USA z Iranem potrwa dłużej.
Zdaniem urzędników, kraje Zatoki Perskiej uważają, że Iran - mimo amerykańskich ataków - nadal dąży do zbudowania broni jądrowej. Oceniają, że Iran w ramach porozumienia pokojowego powinien mieć zakaz wzbogacania uranu i posiadania pocisków balistycznych dalekiego zasięgu. Jednocześnie przywódcy państw Zatoki nie popierają wznowienia konfliktu zbrojnego i oczekują, że Stany Zjednoczone zaczną podejmować działania dyplomatyczne wobec Iranu.
Rob Macaire, brytyjski dyplomata, który pełnił funkcję ambasadora Wielkiej Brytanii w Iranie w latach 2018-2021, ocenił w rozmowie z portalem, że w krótkiej perspektywie nie dojdzie do porozumienia między USA a Iranem. - Optymizm prezydenta Donalda Trumpa wynika ze świadomości konsekwencji rynkowych - powiedział.
Zablokowanie cieśniny Ormuz przyczyniło się m.in. do gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej - ok. 50 proc. w dwa miesiące. W piątek rano (17 kwietnia) europejska ropa Brent kosztowała 98 dolarów za baryłkę (spadek o 1,37 proc. wobec czwartku), a amerykańska ropa WTI - 93,30 dolara za baryłkę (-1,48 proc.).
Obecnie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem obowiązuje rozejm, który potrwa do wtorku (21 kwietnia). Donald Trump powiedział w czwartek, że w nadchodzących dniach mogą odbyć się kolejne negocjacje w sprawie porozumienia pokojowego. Nie wiadomo jednak, czy USA będą chciały przedłużyć zawieszenie broni.
- Wygląda na to, że zawrzemy umowę z Iranem i będzie to dobra umowa. Umowa bez broni jądrowej - mówił Trump. Z drugiej strony, amerykański prezydent ostrzegł, że może wznowić bombardowania Iranu. - Jeśli nie będzie porozumienia, ataki zostaną wznowione - podkreślał.