Minister Energii określił maksymalne ceny paliw na piątek (24 kwietnia). Za litr benzyny 95 będzie trzeba zapłacić ponad 6 złotych (6,03 zł). Benzyna 98 ma kosztować 6,62 zł, a olej napędowy - 6,79 zł. Są to stawki maksymalne, których nie wolno przekraczać, ale na niektórych stacjach może być taniej.
Jeszcze na początku tygodnia ceny spadały, ale w piątek wszystkie rodzaje paliw objęte programem CPN ("Ceny Paliw Niżej") znów pójdą w górę. Cena maksymalna benzyny 95 zwiększy się o 6 groszy (z 5,97 zł do 6,03 zł), podobnie jak benzyny 98 (z 6,56 zł do 6,62 zł). Z kolei olej napędowy podrożeje o 8 groszy (z 6,71 zł do 6,79 zł).
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły. Obejmuje ona średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Ministerstwo Energii we wszystkie dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. Jeżeli nowa stawka jest ogłaszana przed dniami wolnymi od pracy i świętami, to obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie. Tak będzie w piątek - ogłoszona cena będzie dotyczyć soboty, niedzieli i poniedziałku.
Wszystko wynika z przyjętych przepisów pakietu CPN. Do 30 kwietnia obowiązuje też rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc., a także rozporządzenie obniżające akcyzę. Akcyza jest obniżona o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, a więc do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską.
Rządowe wsparcie może jednak potrwać dłużej o czym wspominał minister finansów Andrzej Domański. - Będziemy analizować sytuację. Trudno sobie wyobrazić, aby te zmiany na rynku w tej chwili mogły tak szybko mieć miejsce, aby już w pierwszych dniach maja był możliwy powrót do wyższej akcyzy i wyższego VAT - ocenił we wtorek (21 kwietnia) w rozmowie z tvn24.pl
Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole przeprowadza Krajowa Administracja Skarbowa. Jak niedawno donosiła "Gazeta Wrocławska", w województwie dolnośląskim wykryto największą liczbę przekroczeń (na 35 stacjach). W całym kraju po kontroli 5174 stacji benzynowych stwierdzono 200 naruszeń cen maksymalnych.
Tymczasem Orlen zdecydował o podniesieniu cen hurtowych. Jak pokazuje cennik hurtowy koncernu, w czwartek olej napędowy Ekodiesel kosztuje 5 tys. 989 zł za m3. To o 73 zł więcej niż w środę. Stawki dla benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 to 5 tys. 284 zł za m3, a więc o 51 zł więcej niż dzień wcześniej. Dla Ekodiesla to pierwsza podwyżka od dawna.
Czytaj też: Ceny paliw w czwartek. Nadchodzi droższa benzyna. A co z dieslem?