Niemcy się sypią. 70 mostów do wyburzenia i odbudowy w samym Berlinie. Polska firma dostała kontrakt

Berlin stoi przed olbrzymi wyzwaniem infrastrukturalnym związanym z dziesiątkami mostów w mieście. Jedną z firm, które będą przy tym pracować jest polski Budimex.
Berlin - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Konsorcjum z udziałem Budimeksu, Budimex Bau i Mostostalu Kraków zostało wybrane do realizacji budowy mostu Mühlendamm w centrum Berlina. Wartość kontraktu wynosi ponad 63 mln euro netto (267 mln zł) - poinformował Budimex we wtorek w raporcie giełdowym. Roboty mają mają zacząć się 12 dni roboczych od udzielenia zamówienia, natomiast zakończenie inwestycji planowane jest na 9 października 2028 r. Okres gwarancji i rękojmi ustalono na 48 miesięcy.

Budimex zbuduje most w Berlinie, a Niemcy będą burzyć

Aż 70 mostów w stolicy Niemiec musi zostać wyburzonych i zastąpionych nowymi konstrukcjami, donosi portal polskiobserwartor.de. Większość konstrukcji znajduje się we wschodniej części Berlina, gdzie przeznaczono do wyburzenia aż 57 mostów. Nie istnieje możliwość naprawy mostów, jedyną opcją jest zastąpienie ich nowymi. 

Zobacz wideo Wielu imigrantów w Niemczech przeżywa szok kulturowy i cofają się do swojej tradycji

Mosty nie stanowią obecnie zagrożenia i nie zawalą się w najbliższym czasie. Nie spełniają jednak norm bezpieczeństwa i wymagają stopniowego zastąpienia. Planowane zmiany dotyczą perspektywy średnioterminowej. Wszystkie mosty są też regularnie monitorowane przez miejskich inspektorów. 

Powodem konieczności budowy nowych mostów są użyte w nich materiały. Chodzi o stal sprężającą, donosi BZ Berlin. Ten sam materiał został użyty w moście Karola w Dreźnie, który zawalił się w 2024 roku. Do Łaby wpadły wówczas trzy jego segmenty, ale nikt nie ucierpiał. Władze miasta nie wiedziały o wadach konstrukcyjnych mostu, a jego remont był planowany na 2025 rok.  

Niemcy do remontu

Niemiecka polityka oszczędzania i niechęć do finansowania wydatków publicznych długiem sprawiła, że przez wiele dekad m.in. infrastruktura drogowa i kolejowa była zaniedbywana. Obywatele mocno to odczuwają, co zmusiło rząd do działania. 

W 2025 roku rząd kanclerza Friedricha Merza powołał specjalny fundusz infrastrukturalny o wartości ok. 100 mld euro, będący częścią szerszego, wartego 500 mld euro programu inwestycji w infrastrukturę i transformację klimatyczną w latach do 2029 r. Już teraz transport w Niemczech napotyka wiele trudności związanych z licznymi remontami torowisk oraz autostrad. W nadchodzących latach, liczba utrudnień z powodu specjalnego funduszu remontowego może jeszcze wzrosnąć.  

Więcej o: