Jeszcze kilka lat temu wiele osób przechodziło na emeryturę niemal od razu po ukończeniu ustawowego wieku emerytalnego. Dziś sytuacja wygląda inaczej, ponieważ coraz więcej seniorów zostaje w pracy nawet po uzyskaniu prawa do świadczenia z ZUS. Powodów jest kilka, od chęci poprawy domowego budżetu po możliwość uzyskania wyższej emerytury w przyszłości. Dane pokazują, że rzeczywisty moment zakończenia pracy zawodowej stopniowo przesuwa się w górę.
Z danych ZUS wynika, że pod koniec 2025 roku aż 879,5 tys. osób w wieku emerytalnym nadal pracowało i podlegało ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu niż emerytura. Oznacza to, że ogromna grupa seniorów nie zakończyła aktywności zawodowej mimo osiągnięcia wieku emerytalnego. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba pracujących emerytów wzrosła o ponad 52 proc. Wśród osób łączących pracę z pobieraniem emerytury przeważają natomiast kobiety, które stanowią 58,2 proc. tej grupy.
Najwięcej aktywnych zawodowo seniorów mieszka w województwach mazowieckim i śląskim. Emeryci najczęściej pracują w ochronie zdrowia, handlu, edukacji oraz przetwórstwie przemysłowym. Dominującą formą zatrudnienia pozostaje umowa o pracę, choć część seniorów wybiera także umowy zlecenia lub prowadzenie własnej działalności gospodarczej.
Choć ustawowy wiek emerytalny nadal wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, faktyczny moment zakończenia pracy zawodowej wygląda inaczej. Jak wskazuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich i członek rady nadzorczej ZUS, cytowany przez portal Business Insider, faktyczny moment przechodzenia Polaków na emeryturę przypada średnio na 65,3 roku życia w przypadku mężczyzn oraz 60,7 roku w przypadku kobiet. Eksperci podkreślają, że część seniorów decyduje się na dalszą pracę, ponieważ samo świadczenie z ZUS często nie pozwala utrzymać wcześniejszego poziomu życia. Wiele osób wybiera też połączenie emerytury z dodatkowym zatrudnieniem, aby mieć dwa źródła dochodu i większe poczucie bezpieczeństwa finansowego.
Obecnie średni wiek osoby pobierającej emeryturę i jednocześnie pracującej wynosi 67,8 roku. Statystycznie starsi są mężczyźni, których średnia wieku to 69,5 roku, podczas gdy u kobiet jest to 66,6 roku. Z danych wynika także, że prawie 97 proc. pracujących seniorów osiągnęło już ustawowy wiek emerytalny.
Ekonomiści zwracają uwagę, że późniejsze przejście na emeryturę może być korzystniejsze finansowo niż szybkie rozpoczęcie pobierania świadczenia. Każdy dodatkowy rok pracy oznacza dalszą waloryzację środków zgromadzonych na koncie w ZUS. Dodatkowo przyszła emerytura jest później dzielona przez mniejszą liczbę miesięcy dalszego życia. Według szacunków dodatkowy rok pracy może zwiększyć wysokość przyszłej emerytury nawet o około 12-14 proc. Szczególnie ważne jest to dla kobiet, które z powodu niższego wieku emerytalnego często otrzymują niższe świadczenia niż mężczyźni. Coraz więcej osób zaczyna więc traktować dalszą pracę jako naturalne wyzwanie, które ma bezpośredni związek z rosnącymi kosztami życia.