Kto tak naprawdę zarobi na Pokemon Go? Lista jest długa

Kamil Mizera
Od momentu, gdy Pokemon Go okazało się globalnym fenomenem, wszyscy zastanawiają się, kto na tej grze tak naprawdę zarobi. Wygląda na to, że każdy po trochu, ale najwięcej Niantic i Google.

W pierwszych dniach po wystartowaniu Pokemon Go wydawało się, że Nintendo znalazło swój róg obfitości. Akcje firmy szybowały w górę, zwiększając jej kapitalizację o ponad 20 miliardów dolarów. Jednak po informacji, że tak naprawdę japońska firma niewiele na tej grze zarobi, wartość rynkowa spółki spadła o 6,7 mld dolarów.

Nintendo i tam może czuć się zwycięzcą, gdyż akcje firmy, choć potaniały, to nie spadły do wartości sprzed premiery, a nawet znów zaczęły nieznacznie drożeć.

NintendoNintendo zrzut ekranu (www.investing.com)

 

Jeżeli więc nie Nintendo, to kto? Bez wątpienia Niantic Labs. Według analityków Citibanku wartość spółki może obecnie wynosić nawet 3,65 miliarda dolarów (za niewiele więcej Verizon kupił Yahoo). Ile zarobi Niantic? Szacuje się, że w tym roku przychód firmy może sięgnąć około 750 milionów dolarów. Warto jednak pamiętać, że firma ta to nie tylko Pokemon Go, ale również gra Ingress, która cieszy się milionami pobrań.

Niantic odniósł sukces, ale zarobią na nim również inni. Przede wszystkim Google, które poprzez Google Play może zgarnąć nawet 77 milionów dolarów w tym roku. Przy zyskach firmy to drobne, ale to nie koniec, bo Niantic u swojego zarania był częścią Google. I choć przy ustanowieniu nowej firmy-matki: Alphabet'u, Niantic jesienią 2015 roku opuścił Google, to firma ta ma ok. 6% udziałów, które obecnie mogą być warte nawet 200 milionów dolarów.

Pokemon GoPokemon Go zrzut ekranu

 

Oczywiście, oprócz Google, na Pokemon Go zarobi również Apple poprzez swój AppStore, oraz The Pokemon Company, które również zainwestowało w Niantic wraz z Google. Zresztą, lista inwestorów jest znacznie dłuższa (Alsop Louie Partners, Cyan Banister, Lucas Nealan, Scott Banister, You & Mr Jones Brandtech Ventures i oczywiście Nintendo)

Pokemon Go stanie się więc kurą znoszącą złote jaja dla bardzo wielu firm, z których Nintendo nie jest najważniejsza. Na jak długo uda się utrzymać efekt Pokemnów? Na razie gra radzi sobie bardzo dobrze. Według ostatnich szacunków została pobrana już 75 milionów razy, z czego ponad 50 milionów to tylko Google Play.