iPhone wypadł jej z samolotu. Znalazła go dzięki TEJ funkcji. Telefon wciąż działał

Robert Kędzierski
Amerykańskie media donoszą o niecodziennej historii, która spotkała właścicielkę iPhone'a. Kobiecie udało się odnaleźć telefon, który wcześniej wypadł jej z rąk z wysokości 750 metrów. Urządzenie działa.

Jeannine Buck, pilotowała swoją Cessnę 140, gdy w pewnym momencie postanowiła zrobić selfie. Chwila nieuwagi wystarczyła, by telefon wypadł z jej ręki oraz... samolotu.

Przeczytaj też: Torturowali te telefony, byś wiedział, czy są solidne. Efekty?

Kobieta była przekonana, że upadek z wysokości ok. 750 metrów zakończy się całkowitym zniszczeniem telefonu. Gdy telefon wypadł jej z rąk, samolot przelatywał akurat nad parkiem gęsto porośniętym krzewami i drzewami. Wydawało się, że w takich warunkach odnalezienie małego telefonu jest po prostu niemożliwe.

Dziwny błąd aplikacji Find My Phone kieruje różnych ludzi do jednego domu w AtlancieDziwny błąd aplikacji Find My Phone kieruje różnych ludzi do jednego domu w Atlancie Fot. YouTube

Kobieta postanowiła jednak spróbować szczęścia. Skorzystała z funkcji Find My iPhone, która pozwala użytkownikowi namierzyć zgubione lub skradzione urządzenie. O tym jak skuteczna jest ta funkcja pisaliśmy w tym materiale. 

Find My Phone pokazuje orientacyjną lokalizacje telefon. Pozwala również odtworzyć dźwięk dzwonka. I to właśnie nietypowy dzwonek, a konkretnie piosenka Sittin' On The Dock Of The Bay, pozwolił kobiecie odnaleźć swój telefon

Feralny iPhone w czasie spadania z wysokości 750 metrów musiał z pewnością zderzyć się z kilkoma gałęziami oraz krzakami, gdyż znalazło się na nim kilka otarć i zarysowań. Właścicielka zapewnia jednak, że urządzenie wciąż działa bez zarzutu, a ekran znajduje się w idealnym stanie. Amerykanka zapowiedziała również, że wkrótce zmieni swój dzwonek na piosenkę..."Stayin' Alive"

Źródło: Abbynews.com

Więcej o: