Nie masz nowego iPhone'a? Być może już nigdy nie otworzysz... pliku JPEG i PDF. Apple łata wielką dziurę

Robert Kędzierski
Apple wypuścił właśnie bardzo ważną łatkę bezpieczeństwa dla niemal wszystkich swoich urządzeń. Zarówno komputery, jak i iPhone'y, iPady oraz inteligentne zegarki mogły zostać zaatakowane przy użyciu plików JPEG i PDF. Niestety nie wszyscy mogą liczyć na ochronę.

Marco Grassi, ekspert do spraw e-bezpieczeństwa, poinformował o wykryciu groźnej luki w oprogramowaniu urządzeń produkowanych przez Apple. Cyberprzestępcy mogli przejąć nad nimi kontrolę przy pomocy odpowiednio spreparowanych plików JPEG i PDF.

Czytaj też: Najnowszy MacBook Pro kosztuje fortunę i wymaga zakupu bardzo drogich przejściówek. 

Infekcja wymagała jedynie otworzenia przez ofiarę odpowiedniego załącznika. 

The Register wyjaśnia, że luka dotknęła niemal wszystkich urządzeń: komputerów, iPadów, iPodów, Apple TV, a nawet inteligentnych zegarków.

Nowe urządzenia już bezpieczne

Użytkownicy sprzętu na którym działa iOS w wersji 10 mogą czuć się bezpieczni o ile przeprowadzą aktualizację do wersji 10.1. Wtedy luka nie będzie już możliwa do wykorzystania. Niestety właściciele starszych iPhone'ów - np. 4S - powinni bardzo ostrożnie podchodzić do otwierania załączników w formatach PDF i JPEG.

Możliwość ataku za pomocą tak popularnych plików na tak dojrzały system jakim jest iOS świadczy tylko o jednym. Zawsze powinniśmy być podejrzliwi wobec otrzymywanych wiadomości. 

Więcej o: