Powietrzna taksówka Ehang 184 od lipca będzie przewozić pasażerów w Dubaju. A w Europie debiutuje latający samochód

Robert Kędzierski
Agencja Dróg i Transportu Dubaju poinformowała, że od lipca tego roku uruchomi regularne loty autonomicznej powietrznej taksówki Ehang 184. Tymczasem w Europie od dziś można kupić pierwszy na świecie - dosłownie - latający samochód.

Ehang 184, powietrzna taksówka zaprezentowana na targach CES w zeszłym roku, zacznie być wykorzystywana w komercyjnych lotach. Agencja Dróg i Transportu Dubaju poinformowała oficjalnie, że w lipcu powietrzny pojazd rozpoczyna "normalne działanie". Jak wyjaśnia BBC Ehang przeszedł w Dubaju pomyślne testy. 

Czytaj też: Świat widziany z pokładu drona. Te zdjęcia zapierają dech

 

Wirtualny pilot za sterami

Ehang 184 pomieści wyłącznie jednego pasażera. Gigantyczny dron nadzorowany jest za pomocą "centrum dowodzenia". Wyposażono go jednak w autopilota - większość czynności będzie w stanie wykonać samodzielnie. 

Innowacyjna taksówka rozwija prędkość 160 km/h, ma zasięg ok. 50 km.

Powietrzna rewolucja

Ehang to pierwsza firma, która ma szansę rozpocząć komercyjne loty. Dziś trudno jednak z całą pewnością stwierdzić, że lipcowy termin uruchomienia usługi zostanie dotrzymany.

Ekspert, na którego powołuje się BBC jest wobec planów chińskiej firmy sceptyczny.

Wolałbym, by ten dron zaliczył 1000 godzin testowego lotu, zanim weźmie na pokład człowieka. [...].  Gdyby ktoś poprosił go o dobrowolny udział w testowym locie nie zgodziłby się - "Przed wejściem na pokład broniłbym się rękami i nogami".

- stwierdził. 

 

Inne firmy zapowiadają nie mniej radykalną rewolucję. Dzieło holenderskiej firmy Pal-V jest pierwszym "latającym samochodem" dopuszczonym do sprzedaży w USA i Europie. Niestety w tym wypadku pasażer musi być jednocześnie pilotem i posiadać odpowiednią licencję. Pal-V Liberty Pioneer i Liberty Sport można już zamawiać, egzemplarze trafią do klientów w przyszłym roku. Rozwijają prędkość ok. 180 km/h, kosztują... ok. pół miliona euro. 

Airbus i Uber również chcą stworzenia "powietrznych taksówek". W ciągu kilku lat pojazdy tego typu mogą stać się powszechne. 

Więcej o:
Komentarze (24)
Powietrzna taksówka Ehang 184 od lipca będzie przewozić pasażerów w Dubaju. A w Europie debiutuje latający samochód
Zaloguj się
  • danuel

    Oceniono 6 razy 6

    Za gruby jestem.

  • nietyp

    Oceniono 1 raz 1

    Może to i nowoczesne... Ja jednak zostaję z Uberem.

  • fasola234

    Oceniono 1 raz 1

    Na jaką wysokość mogą się wznieść dron i samochód??? Zabrakło mi tej informacji.

  • mzyo

    Oceniono 1 raz 1

    Składany samolot z układem napędowym na koła, a nie samochód. Można go postawić w małym garażu, w razie potrzeby dojechać od pasa do garażu drogą publiczną. Fajny składany samolocik. Z drugiej strony jak kogoś stać na samolot i jego utrzymanie, to po co mu taki mniej wygodny i mniej użyteczny?

  • makic123

    Oceniono 3 razy 1

    Bedzie dzialac do pierwszego wypadku. Fajna reklama, wycieli najciekwszy moment wsiadania, gdy trzeba sie jakos dostac do tego pudeleczka :)

  • buzhidao

    Oceniono 1 raz 1

    > krzycząc i kopiąc

    'Kicking and screaming' to idiom, osły, po polsku "zapierając się rękami i nogami".

  • trybunaluda

    Oceniono 1 raz 1

    wbrew pozorom bo moze byc o wiele latwiejsze niz autonomiczne taksowki

  • wolny.kan.gur

    0

    Aby to się upowszechniło muszą być ofiary. Pewno sporo ofiar.
    Ja królikiem doświadczalnym nie zostanę.

  • dawaj.flaszkie

    0

    Już to widzę. Loty widokowe nad Krakowem ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX