Gadu-Gadu powoli umiera. W 5 lat straciło 4 mln użytkowników. Czy jest jeszcze nadzieja dla tego komunikatora?

Kamil Mizera
Kiedyś najpopularniejszy komunikator w Polsce z ogromnymi ambicjami. Dzisiaj cień swojej dawnej potęgi. Gadu-Gadu traci użytkowników, ale wciąż są chętni, by utrzymać uśmiechnięte słoneczko przy życiu.

Jak podają Wirtualne Media, w maju tego roku z GG skorzystało 1,4 mln realnych użytkowników, co stanowiło ok. 5 proc. wszystkich internautów w Polsce. Choć prawie półtoramilionowy wynik nie jest zły, to nie da się ukryć, że jest to odprysk tego, czym kiedyś był ten komunikator.

Jeszcze w maju 2012 roku Gadu-Gadu miało blisko 5,4 mln realnych użytkowników, co znaczy, że niemal co trzeci polski internauta korzystał z tego narzędzia. Od tego momentu, który można określić jako szczyt rozwoju komunikatora, szło już tylko z górki. GG szybko zaczęło tracić kolejnych użytkowników. W maju ubiegłego roku było ich jeszcze blisko 1,9 mln, co oznacza, że komunikator w 12 miesięcy stracił 500 tys. fanów. 

Przeczytaj, jak zaczynało GG i dlaczego dzisiaj używamy Messengera

Wykrwawianie się GG spowodowało, że w październiku 2015 roku firma została sprzedana przez koncern Naspers funduszowi inwestycyjnemu Xevin Investments. Temu jednak ewidentnie nie udało się odratować komunikatora. Teraz Gadu-Gadu, a właściwie to, co z niego zostało, może trafić do spółki Sare, która jest zainteresowana przejęciem GG za 2,4 mln zł. 

Po co spółce wymierający komunikator? Raczej nie ma co liczyć na to, że Sare uda się przywrócić dawny blask uśmiechniętemu słoneczku. Jeżeli już, to spółka będzie starała się zatrzymać wykruszanie się użytkowników. 

Należy pamiętać, że Sare to firma specjalizująca się w e-mail marketingu. I to właśnie baza e-mailowa Gadu-Gadu oraz cała związana z tym infrastruktura stanowiła łakomy kąsek dla Sare. Trudno określić, ile maili znajduje się w bazie GG, bo oprócz aktywnych użytkowników nie brakuje też takich, którzy komunikator porzucili, ale nigdy nie usunęli swojego konta.

Jedno jest pewne, Sare będzie zależeć, by było ich jak najwięcej. 

Więcej o:
Komentarze (19)
Gadu-Gadu powoli umiera. W 5 lat straciło 4 mln użytkowników. Czy jest jeszcze nadzieja dla tego komunikatora?
Zaloguj się
  • Andrzej Kuc

    Oceniono 2 razy 2

    Trochę zaszkodziło też to rozrastanie programu i zbędne bajery

  • xinfx

    Oceniono 5 razy 1

    Używam gg, czasami jakieś nagie fotki z kimś można powymienić, poświntuszyć hehehe

  • java77

    Oceniono 2 razy 0

    uzywam programu Tlen z wtyczką GG.Sam Tlen niedawno wyłączyli.Ale uzywam programu z powodu braku nachalnych reklam na GG.Mam jeszcze małą garstkę znajomych z ktorymi pisuję od czasu do czasu.mozna tez powymieniac zdjecia i linki.To wygodne.A z moją kobietą pisujemy codziennie do siebie kiedy sie nie widzimy.Nie uzywamy Facebooka ani Mesengera.Nie są nam potrzebne do niczego.Cóż...jesli gg zniknie to zainstalujemy sobie inny komunikator ktorych jest wiele w sieci.Ale do gg mam sentyment.Oczywiscie mozna pisac przeciez smsy z tel.Ale to nie to samo.Nie ten klimat;)

  • leo-art

    Oceniono 4 razy 0

    majstrowali przy programie i bęcwały, i może specjalnej troski służby. Program stał się pijawką dla komputera, wysysał zasoby przymulał komputery, no to ludzie go pokasowali aby mieć spokój. Może ktoś przekupił właścicieli, aby zamordowali program, bo przecież w polsce nic nie może się udać.....

  • kurejwa

    Oceniono 5 razy -1

    Niemcy pracują nad własną wersją Gadu-Gadu, po niemiecku Sprechen-Sprechen.
    W skrócie wiadomo, jak.
    :)

  • fabricated

    Oceniono 6 razy -2

    Po wuj komunikator jeśli abonamenty telefoniczne są bez limitu?
    Zamiast pisać pół godziny można w 5 minut porozmawiać.

  • patryk.nijaki

    Oceniono 11 razy -3

    coraz nowsze wersje gg zajmowaly wielokrotnosc calego win95. jak na programik do rozmawiania troche duzo i to byl w moim przypadku gwozdz do trumny

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX