Aplikacja Google z nowym strumieniem aktualności. Chce konkurować z Facebookiem?

Losy Google Now zostały właśnie przypieczętowane. Funkcja będąca częścią Androida 4.1 Jelly Bean z 2012 roku przechodzi właśnie poważną metamorfozę. Oficjalnie będzie się teraz nazywać Google Feed. Co dostaniemy w nowym strumieniu aktualności?

Z wierzchu Google Feed wygląda bardzo podobnie do tego, co mogliśmy widzieć w Google Now. Sporo zmian zauważymy jednak w mechanizmie działania. Pierwsza i podstawowa zmiana to większe skupienie się na zainteresowaniach samego użytkownika. Dotychczas w Google Now wyświetlane były informacje bazujące na Gmailu oraz wyszukiwarce, dobierane na podstawie uczenia maszynowego.

embed

Od teraz Google będzie tam zamieszczać linki do informacji, które mogą być dla nas ważne ze względu na lokalizację, aktualne wydarzenia i zainteresowania. Skupi się również na pozyskiwaniu danych z dodatkowych źródeł.

embed

To od użytkownika w głównej mierze będzie zależeć zawartość strumienia aktualności. W aplikacji pojawi się również przycisk do śledzenia informacji związanych z konkretnymi zagadnieniami. Podobnie z historiami, które nie będą nas interesować. Zaznaczając je do usunięcia ze strumienia aktualności będziemy w stanie poprawić algorytm aplikacji.

Czytaj też: Google ułatwia tworzenie kopii zapasowej danych. Wystarczy jedna aplikacja

W pierwszej kolejności zmianę odczują użytkownicy smartfonów z Androidem oraz iOS w Stanach Zjednoczonych, gdzie aktualizacja pojawiła się już teraz. Reszta świata musi na nią jeszcze chwilę zaczekać (przypuszczalnie około kilku tygodni).

Stabilizacja obrazu w aparacie? Sprawdzamy, czy można nagrać doskonałe wideo "z ręki"