Apple o krok od przejęcia Shazam. To dowód na to, że zbliża się "era post-app"

Według wciąż niepotwierdzonych informacji Apple przejmuje Shazam, najpopularniejszą aplikację do rozpoznawania piosenek. Po co gigantowi ten zakup? To zwiastun zbliżania się nowej ery.

Shazam, aplikacja, która od niemal dekady pozwala rozpoznać słyszany utwór, najpewniej zmieni właściciela. Według wciąż niepotwierdzonych informacji brytyjską firmę przejmie Apple. Najprawdopodobniej za kwotę 400 mln dol - informuje TechCrunch

Najważniejsze pytanie, jakie zadają sobie komentatorzy to: po co Apple ten zakup. Shazam i Apple współpracują bowiem ze sobą niemal od początku. Od 2014 roku wyszukiwarka piosenek jest w zasadzie zintegrowana z Siri, wirtualną asystentką dostępną na iPhone'ach. Od zeszłego roku Shazam jest też dostępny z poziomu inteligentnego zegarka Apple.

Wszystko wskazuje na to, że Apple szykuje się do wprowadzenia nowych funkcji związanych z rzeczywistością rozszerzoną. Shazam w zeszłym roku zawarł bowiem partnerstwo ze Snapchatem. Komunikator umożliwia rozpoznanie utworu - wystarczy przytrzymać przycisk kamery w aplikacji. Być może właśnie tego typu funkcje mają pojawić się w iOS. A na przeszkodzie stoją różnego rodzaju zapisy w umowach z konkurentami Apple. Przejmując Shazam Apple może też skuteczniej konkurować ze Spotify

W dobie sztucznej inteligencji włączanie aplikacji, by ta rozpoznała piosenkę, wydaje się już nieco przestarzałym pomysłem. Smartfon powinien być w stanie "domyślić się", że jeśli użytkownik słyszy jakiś utwór chce móc go rozpoznać. Być może przejęcie Shazam sprawi, że iPhone'y będą robić to szybciej i precyzyjniej niż urządzenia z Androidem. 

Shazam uruchomiono w 1999 roku w Wielkiej Brytanii, od 2002 roku działał jako usługa SMS. Aplikację pobrano do tej pory miliard razy, użytkownicy wykonali za jej pomocą 30 miliardów wyszukiwań.

Czytaj też: Nowy iPhone dobitnie pokazuje to czym stało się Apple.

Nadchodzi "era post-app"

Oprócz samej aplikacji Apple kupuje też solidną markę i pakiet interesujących danych. Gigant z Cupertino przejmując Shazam przejmuje kolejne, ważne i popularne narzędzie, które pozwoli mu stworzyć ekosystem lepiej rozumiejący świat otaczający użytkownika. Świat technologii przechodzi bowiem etap "ery post-pc", ale wkrótce nadejdzie era "post-app". Termin ukuty przez firmę badawczą Gartner opisuje trend, w którym widać spadek znaczenia aplikacji. Wiele z nich niedługo zniknie zastąpionych przez sztuczną inteligencję, asystentów. Shazam może być jedną z pierwszych aplikacji, która pokaże nam jak nowy trend będzie wyglądać w praktyce.