Wyciekły grafiki Samsunga Galaxy Note 9. Tak będzie wyglądał najnowszy flagowiec Koreańczyków

Znamy już wygląd nadchodzącego Samsunga Galaxy Note 8. Nadchodzący flagowiec Samsunga będzie bardzo elegancki, choć nie dostanie chyba najbardziej wyczekiwanej technologii.

Wygląda na to, że wyczekiwany Galaxy Note 9 nie ma już przed nami żadnych tajemnic. Jakiś czas temu poznaliśmy dokładną specyfikację techniczną smartfona, a nieco później wyciekła także data premiery.

Jedyną niewiadomą pozostawał zatem wygląd urządzenia. Pierwsze przecieki sugerowały jeszcze mniejsze ramki i czytnik linii papilarnych. Nieco później dowiedzieliśmy się jednak, że wyczekiwana technologia pojawi się jednak dopiero w Galaxy S10.

Teraz możemy sprawdzić jak będzie wyglądać nowy "notatnik" Samsunga, bo grafiki ujawnił właśnie Steve Hemmerstoffer (OnLeaks). To niemal nieomylny informator, dlatego grafiki można uznać za bardzo wiarygodne.

Przód urządzenia nie powinien być żadnym zaskoczeniem. Samsung nie zamierza zrywać z charakterystycznym dla serii, nieco kanciastym designem i delikatnie zagiętym po obu stronach ekranem, który wygląda rewelacyjnie.

Na ujawnionych grafikach łatwo zauważyć, że dolna ramka faktycznie uległa zmniejszeniu. Przestrzeń nad 6,3-calowym wyświetlaczem wydaje się za to bardzo podobna lub tylko niewiele mniejsza niż w poprzedniku. Ogromną zaletą jest zachowanie przez Samsunga własnego stylu i brak szpecącego wycięcia, który ostatnio podoba się wielu producentom (a mniej konsumentom).

 

Nieco bardziej rzucają się w oczy różnice z tyłu urządzenia. Mamy tam umieszczony horyzontalnie moduł podwójnego aparatu, który wydaje się delikatnie wystawać ponad powierzchnię obudowy. Obiektywy nie zostały umieszczone na środku, bo z prawej strony znalazła się jeszcze dioda LED i pulsometr.

Czytaj też: Wielki, piękny, drogi i wielozadaniowy. Nowy Galaxy Note8 to smartfon dla najbardziej wymagających [RECENZJA]

Czytnik linii papilarnych faktycznie nie został ukryty pod powierzchnią wyświetlacza i znajduje się poniżej modułu aparatu. Jego umiejscowienie zaliczyć należy na plus pamiętając nietrafioną lokalizację skanera w poprzedniku. Szkoda tylko, że czytnik jest dość niewielki, przez co może sprawiać drobne problemy.

Sporym plusem jest za to obecność analogowego gniazda słuchawkowego 3,5 mm. Prawdopodobnie będzie można się też spodziewać czytnika kart MicroSD. Flagowiec Samsunga będzie więc jednym z ostatnich urządzeń, który ma te, tak lubiane elementy i nie nawiązuje wyglądem do iPhone'a X.

Dobre obawy może budzić wygląd modułu aparatu, jednak Samsung Galaxy Note 9 i tak będzie jednym z ładniejszych smartfonów na rynku. Oby tylko przecieki okazały się prawdziwe. Wszystkiego dowiemy się już niedługo, bo 9 sierpnia podczas oficjalnej prezentacji w Nowym Jorku.

---

Dominika Nowak: Czasem tylko dzięki szalonej odwadze, można zacząć działać [NEXT TIME]