Lenovo Yoga Book C930 to przykład hybrydowego laptopa z pomysłem. Dodatkowy ekran e-ink wiele zmienia

Kolejne wcielenie hybrydowego laptopa Lenovo Yoga Book zaprezentowane na targach IFA 2018 w Berlinie udowadnia, że jest jeszcze miejsce na innowacyjne rozwiązania w tym segmencie.
Lenovo Yoga Book C930
fot. Sebastian Górski

Pierwsza generacja Lenovo Yoga Book pozbawiona fizycznej klawiatury zaskakiwała, ale niestety rynek 'nie łyknął' tego pomysłu. To jednak nie zniechęciło producenta do dalszych eksperymentów i dzięki temu dziś możemy zobaczyć model C930, w którym miejsce klawiatury zajmuje ekran w technologii e-ink znany z czytników e-booków.

Sprzęt sam w sobie jest równie poręczny jak poprzednik. Waży raptem niecałe 800 gramów. Podstawowy wyświetlacz  Full HD 10,8 cala to LCD. Pod spodem w miejscu, w którym powinna znajdować się klawiatura, widzimy natomiast wspomniany wyświetlacz e-ink o tej samej przekątnej i rozdzielczości (1920 x 1080 pikseli).

Urządzenie jest na tyle cienkie, że Lenovo postanowiło ułatwić użytkownikom otwieranie pokrywy. Wystarczy w nią zapukać, a wieko nieco się uchyli. Działa to zdumiewająco sprawnie i można przypuszczać, że konkurencja szybko ten pomysł podchwyci. Producent wyciągnął z poprzedniej generacji urządzenia masę nauczki.

 

E-ink to krok w dobrą stronę

Oczywiście dodatkowy ekran pozwala wyświetlać wirtualną klawiaturę z dodatkowym miejscem na touchpad. Plusem tego rozwiązania jest wsparcie dla różnych wersji językowych. Oczywiście pisanie na niej nadal nie jest tak komfortowe jak w przypadku fizycznego odpowiednika, ale wrażenie próbuje podkręcić mechanizm wibracji.

Dołączone do zestawu pióro Precision Pen robi dobry użytek z ekranu e-ink. Rozpoznaje siłę nacisku i zostało opracowane we współpracy z Wacomem. Sporządzanie notatek jest dość szybkie, a na precyzję pracy narzekać nie można. Skoro zostajemy przy technologii e-ink, nie można zapomnieć o funkcji wygodnego czytania e-booków czy dokumentów.

Czytaj też: Laptop z dotykową klawiaturą? Yoga Book to jedno z najbardziej niezwykłych urządzeń mobilnych na rynku

Lenovo uczy się na błędach

Poprzednia generacja Yoga Booka była przekombinowana i nieco odstawała pod względem specyfikacji technicznej. Lenovo wzięło to pod uwagę i tym razem mamy pod maską procesor Intela 7. generacji (m3-7Y30 lub i5-7Y54), 4 GB pamięci RAM i Windows 10 jako jedyną platformę systemową.

Znalazło się miejsce dla dwóch portów USB-C 3.1 oraz skanera linii papilarnych. Według zapewnień producenta bateria powinna wystarczyć na 8 - 9 godzin pracy. Oczywiście wszystko zależy od stopnia wykorzystania tradycyjnego wyświetlacza LCD. Ekran e-ink znany ze swojej oszczędności energii wydaje się tu strzałem w dziesiątkę.

Więcej o: