Apple prosi o zwrot niektórych MacBooków. Laptopy mogą spłonąć przez problemy z bateriami

Apple uruchomił program, w ramach którego będzie wymieniał akumulatory w niektórych MacBookach Pro. Producent prosi o zwrot komputerów do salonów. Część z nich może mieć problemy z przegrzewającymi się bateriami i spowodować ryzyko pożaru.
Zobacz wideo

To już nie pierwsza wpadka Apple ze swoją linią kosztujących spore pieniądze komputerów. W lipcu Apple przepraszał, gdy okazało się, że nowe prestiżowe laptopy zwalniają, gdy się nagrzeją. Ledwie miesiąc później zeszłoroczne MacBooki Pro zaczęły wydawać dziwne dźwięki.

Niektóre starsze MacBooki Pro zagrożone pożarem

Tym razem sprawa jest jednak znacznie bardziej poważna, bo chodzi o bezpieczeństwo użytkowników. Apple poinformował, że baterie w "ograniczonej liczbie 15-calowych MacBooków Pro starszej generacji" mogą się przegrzewać i spowodować "zagrożenie pożarem".

Apple podaje, że problemem są dotknięte egzemplarze MacBooka Pro z 2015 roku. Komputer był sprzedawany głównie w okresie od września 2015 r. do lutego 2017 r. Producent zaznacza jednak, że mowa o "ograniczonej liczbie" tych komputerów.

Bezpieczeństwo klientów jest zawsze najwyższym priorytetem Apple, a my dobrowolnie zdecydowaliśmy się na wymianę wadliwych akumulatorów za darmo

- czytamy na stronie wsparcia Apple.

Ruszyła bezpłatna wymiana baterii

Apple uruchomił stronę internetową, na której sprawdzić można czy konkretny komputer jest zagrożony samozapłonem. Wystarczy zlokalizować jego numer seryjny i wpisać do w wyznaczonym miejscu. Numer ten znaleźć można na obudowie komputera, w iTunes lub wybierając na MacBooku opcję "About This Mac".

Jeśli komputer należy do serii z wadliwymi akumulatorami Apple prosi o zaprzestanie korzystania z urządzenia i jego zwrot do autoryzowanego dostawcy usług lub salonu Apple. Producent zaznacza jednak, że wymiana akumulatora nie wpłynie na ważność gwarancji ani jej nie wydłuży.

Przed oddaniem komputera do serwisu Apple zaleca wykonanie kopi zapasowych danych z komputera. Dodaje też, że naprawa MacBooka Pro powinna potrwać 1 - 2 tygodnie.

Czytaj też: Airbus prezentuje nowy samolot i zbiera zamówienie za zamówieniem. Boeing nieco z tyłu

Więcej o: