Nie masz konta na Facebooku? Nie zalogujesz się do Messengera

Facebook wprowadza zmiany w Messengerze. Dotąd można było zalogować się do komunikatora nie posiadając konta na portalu społecznościowym firmy. Teraz nowi użytkownicy, chcąc używać Messengera, muszą mieć profil na Facebooku.
Zobacz wideo

Facebook zmienia zasady logowania do Messengera, o czym poinformował portal Venture Beat. Dotąd użytkownicy komunikatora mogli zalogować się do aplikacji z użyciem numeru telefonu lub poprzez konto na Facebooku. Od teraz konieczne jest posiadanie tego drugiego, jeśli chcemy korzystać z programu.

Jeśli jesteś nowym użytkownikiem Messengera, zauważysz, że potrzebujesz profilu na Facebooku, by pisać ze znajomymi w aplikacji. Zauważyliśmy, że znacząca liczba osób, które używają Messengera i tak jest już zalogowana przez kontro na Facebooku i chcieliśmy uprościć proces. Jeśli jednak korzystasz z Messengera bez Facebooka, nie musisz nic robić

- przekazał rzecznik w mailu. Oznacza to, że zmiana dotknie tylko tych, którzy z Messengera jeszcze nie korzystają. Dla starych użytkowników zasady się nie zmieniają, niezależnie od tego jak się logują do aplikacji. Tyle teorii. W praktyce wielu użytkowników ma problemy z używaniem Messengera. Przy próbie logowania pojawia się komunikat, że ich konto ma ograniczenia.

Facebook w 2019 roku wprowadził sporo nowości

Kończący się rok przyniósł wiele zmian na portalu Marka Zuckerberga. Firma rozwija się dynamicznie i skupia się już nie tylko na social mediach, ale także choćby na wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Żeby podkreślić odrębność spółki od samego portalu społecznościowego, firma przeprowadziła delikatny rebranding. Zmiany dotknęły także sam portal, który w wersji na komputery dostał nowy wygląd.

Zmiana sposobu logowania może być związana z unifikacją komunikatorów, które podlegają Facebookowi. Taki krok firma zapowiadała już w styczniu. WhatsApp, Instagram i Messenger mają zostać zintegrowane. Zuckerberg zapowiadał także lepsze szyfrowanie wiadomości tak, by tylko użytkownik miał dostęp do ich treści.