Koronawirus. "Chiński Google" szuka osób, które nie noszą masek

Baidu, firma odpowiedzialna za najpopularniejszą w Chinach wyszukiwarkę internetową, udostępniła kod programu, który może rozpoznawać osoby bez masek. Algorytm sztucznej inteligencji analizuje obrazy z kamer, pomagając władzy w egzekwowaniu obowiązku noszenia masek w miejscach publicznych.
Zobacz wideo Chiny, koronawirus i tajemnice. Co ukrywa Xi Jinping?

W związku z epidemią koronawirusa w Chinach władze centralne nałożyły na obywateli wiele ograniczeń i obowiązków. Dla przykładu w Wuhan mogą oni opuścić swoje domy jedynie dwa razy w tygodniu, aby zrobić najpotrzebniejsze zakupy. Najbardziej znanym wymogiem jest jednak konieczność noszenia masek w miejscach publicznych w kilku regionach kraju.

Sztuczna inteligencja pomoże egzekwować obowiązek noszenia masek

Koronawirus uderza jednak nie tylko w obywateli, ale również w firmy, dlatego chętnie pomagają one w zwalczaniu zagrożenia. Jedną z takich firm jest Baidu, czyli przedsiębiorstwo stojące za "chińskim Google" - wyszukiwarką internetową Baidu, będącą niemalże monopolistą w Państwie Środka.

Teraz Baidu postanowiło udostępnić publicznie kod programu wykorzystującego możliwości sztucznej inteligencji. Jak podaje The Next Web, firma przystosowała algorytm na potrzeby obecnej sytuacji (związanej z koronawirusem) analizując za jego pomocą ponad 100 tys. fotografii. Jego zadaniem jest znajdowanie osób, które nie stosują się do obowiązku noszenia masek.

Zdaniem Baidu, program jest w stanie wyłapywać z tłumu osób te, które nie założyły masek i robi to z dokładnością prognozowaną na 96,5 proc. Ma pomóc w zwalczaniu przypadków nie zakładania masek, które (przy tak dużej populacji) bardzo ciężko wyłapać pracownikom chińskich służb. Może przydać się zarówno władzom poszczególnych regionów, jak i prywatnym firmom, które wymagają zakładania masek w miejscu pracy.

Obowiązek noszenia masek w niektórych regionach Chin ma pomóc w zatrzymaniu koronawirusa. Maski co prawda nie sprawdzają się w roli pełnej ochrony przed wirusem, ale pozwalają nosicielom ograniczyć prawdopodobieństwo zarażenia osób zdrowych.

Warto dodać, że to nie pierwsze zetknięcie Baidu z tematem sztucznej inteligencji. Firma już wcześniej stworzyła kilka innych algorytmów do rozpoznawania twarzy i cieszyły się one wysoką skutecznością.

W chwili obecnej zarażonych koronawirusem w Wuhan jest już niemal 72 tys. osób. Zdecydowana większość z nich (70,5 tys.) znajduje się na terenie Chin. W minionym tygodniu chińskie władze udostępniły swoim obywatelom aplikację, która pozwala sprawdzić czy mieliśmy kontakt z osobą zakażaną.