Chcesz kupić telewizor? To może być dobry moment. Oto najlepsze modele do 2, 5 i 10 tys. złotych [PORADNIK]

Daniel Maikowski
Początek roku może być dobrym momentem na wymianę telewizora. Producenci pozbywają się powoli ubiegłorocznych modeli, co ma zasadniczy wpływ na ich cenę. Na co zwrócić uwagę przy wyborze telewizora? Jakich pułapek należy się wystrzegać?

Na tegorocznych "wirtualnych" targach CES Samsung, LG, Sony i kilku innych producentów pokazało sporo nowości. Zobaczyliśmy m.in. pierwsze ekrany Neo QLED z podświetleniem MiniLED, a także modele OLED z mniejszymi przekątnymi. Coraz więcej producentów stawia na 8K, a na horyzoncie pojawiają się już telewizory MicroLED, których ceny prawdopodobnie zwalą nas jednak z nóg.

Zobacz wideo Kupujesz nowy telewizor? Uważaj na triki sprzedawców i opinie w sieci

Czy warto więc wstrzymać się z zakupem i poczekać na moment, w którym nowe modele pojawią się w sklepie? To zależy. Jeśli jesteś absolutnym pasjonatem nowych technologii i zależy ci na dostępie do tego co najnowsze i najlepsze, a do tego dysponujesz dużym budżetem, to tak - warto poczekać.

Jeśli jednak szukasz telewizora z najlepszym stosunkiem jakości do ceny, to rozsądnym wyborem będzie ekran z 2020 lub 2019 roku. Ceny poszczególnych modeli zmieniają się bardzo dynamicznie, co oznacza, że telewizor, który w dniu premiery kosztował 10 tys. zł, kilka miesięcy później może być o kilkaset złotych (a w skrajnych przypadkach nawet o kilka tysięcy złotych) tańszy. 

Do tego dochodzi oczywisty fakt, że nowinki technologiczne w telewizorach zazwyczaj wyprzedzają potrzeby konsumentów. Przykład? Na targach CES producenci mocno promowali telewizory 8K. Sęk w tym, że większość z nas przed długi czas nie wykorzysta potencjału tej rozdzielczości. Treści 8K nie znajdziemy na platformach streamingowych, a telewizja linearna wciąż tkwi w erze FullHD.

Telewizor z 2020, 2019, a - w skrajnych przypadkach - nawet 2018 r., wciąż może być sprzętem, który posłuży nam co najmniej kilka lat. Jest tylko jedno "ale": nie może być to pierwszy lepszy model, który ściągniemy z półki w elektromarkecie lub wrzucimy do koszyka w sklepie internetowym.

Czytaj też: Kupujesz telewizor? Uważaj na sztuczki sprzedawców [PORADNIK]

Na co zwrócić uwagę przed kupnem telewizora na początku 2021 roku?

1) FullHD odchodzi na emeryturę. Na razie ekrany FullHD wciąż się bronią. Szczególnie w przypadku osób, które nie grają na nowych konsolach i nie oglądają filmów na takich platformach, jak Netflix czy Prime Video. Warto jednak pamiętać, że telewizor ma nam posłużyć przez kilka lat. 4K stało się obowiązującym standardem. Co z 8K? Tak, jak wspomniałem - to wciąż pieśń przyszłości.

2) Unikaj ekranów z matrycą IPS. W przypadku kupna ekranu LCD stajemy przed dylematem: VA czy IPS? Dla mnie wybór jest jasny. O ile matryca IPS oferuje lepsze kąty widzenia, o tyle w tak kluczowych aspektach, jak kontrast i czerń, z kretesem przegrywa z matrycą VA. Jeśli nie chcecie, aby telewizor wyświetlał "szarą czerń", to sugeruję odpuścić modele z matrycą IPS.

3) Przekątna ma znaczenie. Najbardziej rozsądnym i opłacalnym wyborem będzie kupno telewizora o przekątnej 55/65 cali. Na mniejsze ekrany mogą zdecydować się osoby, które dysponują ograniczoną przestrzenią. Znalezienie dobrego 75-calowego ekranu za mniej niż 10 tys. zł jest z kolei mało realne.

4) OLED czy LCD/QLED? To zależy. Telewizory OLED to przede wszystkim "nieskończony" kontrast i wspaniała czerń oraz bardzo długa żywotność, ale przy tym niewielkie ryzyko wypalania się pikseli i pojawiania się powidoków. Telewizory LCD/QLED to z kolei dobre odwzorowanie kolorów, znakomite HDR, niższa cena, ale kosztem gorszych kątów widzenia, słabszego kontrastu i mniej czarnej czerni.

5) 120 Hz i HDR. Częstotliwość odświeżania matrycy to istotny parametr, który wpływa na płynność obrazu. Matryca 120 Hz to pozycja obowiązkowa dla wielbicieli sportu i graczy. Technologia HDR to z kolei bardziej kinowe wrażenia. HDR (High Dynamic Range) sprawia, że to, co widzimy na ekranie, lepiej oddaje oryginalny zamysł reżysera. Kolory są bardziej naturalne, co dodaje obrazowi realizmu.

6) Masz PS5 lub Xbox Series X? Szukaj modelu z HDMI 2.1. Obecność portu HDMI 2.1. to jeden z najważniejszych czynników, na który powinni zwrócić uwagę posiadacze nowych konsol. Bez HDMI 2.1. możemy zapomnieć o graniu w rozdzielczości 4K/120 FPS. Nowy standard daje nam dostęp do technologii VRR, która powoduje upłynnienie obrazu i zwiększenie liczby wyświetlanych FPS-ów.

7) Smart TV? Stawiaj na sprawdzone rozwiązania. Funkcje smart odgrywają coraz istotniejszą rolę, szczególnie w sytuacji, gdy wiele osób rezygnuje z linearnej telewizji. Jeśli chodzi o platformy smart TV, to warto stawiać na sprawdzone systemy WebOS (LG), Tizen (Samsung) lub Android TV (telewizory pozostałych marek). Nie polecam eksperymentów z innymi rozwiązaniami.

Poniżej znajdziecie autorski wybór dziewięciu ekranów w kilku przedziałach cenowych:

  • 1 500 - 2 000 zł;
  • 2 000 - 5 000 zł;
  • 5 000 - 10 000 zł.

Telewizory do dwóch tysięcy złotych (1 500 - 2 000 zł)

W kwocie do 2 tysięcy złotych bez problemu kupimy 55-calowy telewizor 4K z niezłą jakością obrazu. Niestety musimy pogodzić się tu z kilkoma kompromisami, takimi jak brak odświeżania 120 Hz, przeciętna jasność w trybie HDR czy też brak szerokiej palety barw.

Toshiba 55UA3A63DGToshiba 55UA3A63DG Vestel

1) Toshiba 55UA3A63DG 55" (1 649 zł)

55-calowy telewizor Toshiby to najtańsza propozycja w naszym zestawieniu, która niemal na każdym kroku bardzo pozytywnie zaskakuje. Model ten wyróżnia się całkiem przyjemnym designem (choć te ramki mogłyby być smuklejsze). Jest rozdzielczość 4K, jest matryca VA z podświetleniem Direct LED, jest wsparcie dla technologii HDR, a nawet Dolby Vision. A do tego system Android TV.

Na tej półce cenowej trudno znaleźć bardziej kompletny telewizor. Oczywiście ekran Toshiby ma też swoje wady. Najistotniejszą jest matryca z częstotliwością odświeżania 60 Hz oraz kiepska jakość dźwięku płynącego z wbudowanych głośników. Sporo do życzenia pozostawia płynność działania systemu Android. W tym miejscu najbardziej widać, że mamy do czynienia z budżetowym modelem.

Hitachi 55HAK5750Hitachi 55HAK5750 Hitachi

2) Hitachi 55HAK5750 (1 799 zł)

Budżetowy telewizor Hitachi dysponuje ekranem 4K z matrycą VA i częstotliwością odświeżania 60 Hz. Jego dużą zaletą jest wbudowany system Android TV 9.0. (producent obiecuje jego aktualizacje). Znajdziemy tu również wsparcie dla technologii HDR i Dolby Vision.

Jakość obrazu oczywiście ustępuje modelom droższym o 1000 czy 2000 zł, ale telewizor Hitachi i tak radzi sobie w tym aspekcie bardzo przyzwoicie. Nieco bardziej irytuje powolne działanie niektórych aplikacji. To jednak cecha wspólna praktycznie wszystkich modeli z tej półki cenowej.

Xiaomi Mi LED TV 4S 55'Xiaomi Mi LED TV 4S 55' Xiaomi

3) Xiaomi Mi TV 4S 55" (1 999 zł)

Xiaomi to bez wątpienia jeden z popularniejszych producentów smartfonów w Polsce, ale na naszym rodzimym rynku telewizorów stawia swoje pierwsze kroku. 55-calowy Xiaomi Mi TV 4S wyróżnia się dobrym stosunkiem jakości do ceny. Znajdziemy tu ekran 4K z matrycą VA i technologią HDR, a także system Android TV (wersja 9), który da nam dostęp do szeregu popularnych aplikacji Smart TV.

Telewizor wyróżnia się też bardzo przyzwoitym i minimalistycznym designem. Wady? Częstotliwość odświeżania matrycy to tylko 60 Hz, a wspomniane HDR pozostawia wiele do życzenia. Zresztą podobnie, jak wbudowane głośniki (polecam dokupić soundbar). To jednak kompromisy, na które można sobie pozwolić, biorąc pod uwagę bardzo atrakcyjną cenę tego modelu.

Trzy alternatywne propozycje w cenie do 2 000 zł:

  • Samsung UE55TU7122/7192 (1 899 zł)
  • LG 55UN7100 (1 899 zł)
  • JVC LT-55VA8000 (1 899 zł)

Telewizory do czterech tysięcy złotych (2 000 - 4 000 zł)

W tej kategorii matryca 120 Hz i dobre HDR są w naszym zasięgu. Nadal polecałbym jednak modele z przekątną 55 cali. Wychodzę bowiem z założenia, że lepiej kupić mniejszy telewizor ze dobrym obrazem, niż duży ekran z kiepską czernią, jasnością i kontrastem. 

Samsung UE55TU8502Samsung UE55TU8502 fot. Samsung

4) Samsung UE55TU8502 (2 299 zł)

Samsung UE55TU8502 to jeden z najbardziej udanych budżetowych modeli Koreańczyków. Jego największe zalety to ekran 4K z matrycą VA i szeroką paletą barw, a także ponadprzeciętna jakość obrazu z bardzo przyzwoitą czernią i kontrastem. Na uwagę zasługuje również płynnie działający system Tizen oraz tryb Ambient Mode, który zmienia nasz pokój w galerię sztuki.

Szkoda, że producent nie postawił na matrycę 120 Hz, która w przeszłości pojawiała się w modelach z tej serii. Irytuje również brak wbudowanej funkcji Chromecast oraz bardzo przeciętny tryb HDR. Nie zmienia to faktu, że to jeden z najlepszych telewizorów w tej kategorii cenowej.

Samsung QE55Q74TASamsung QE55Q74TA Samsung

5) Samsung QE55Q74TA (3 499 zł)

To obecnie jeden z najtańszych modeli z flagowej serii QLED od Samsunga. Telewizor wyróżnia się minimalistycznym i bezramkowym designem. Znajdziemy tu wyświetlacz 4K z matrycą VA, szeroką paletą barw i częstotliwością odświeżania 120 Hz. Zaletami tego modelu są również świetna czerń i kontrast, a także bardzo przyzwoita jasność w trybie HDR.

Samsung QE55Q74TA będzie również znakomitą propozycją dla graczy. Telewizor dysponuje portem HDMI 2.1., co oznacza, że obsłuży tryb 4K/120 Hz na konsolach PlayStation 5 oraz Xbox Series X. Znajdziemy tu także bardzo niski input lag (ok. 9 ms) i dedykowany tryb Gra Motion Plus.

Sony Bravia KD-65XH9096Sony Bravia KD-65XH9096 Sony

6) Sony Bravia KD-65XH9096 (4 999 zł)

Sony Bravia XH90 to godny następca owianego legendą modelu XF90 z 2018 r. To telewizor niemal kompletny. Znajdziemy tu ekran 4K z matrycą VA, odświeżaniem 120 Hz oraz szeroką paletą barw (92% DCI). Do tego dochodzi niski input lag, dobra czerń i kontrast oraz płynny system Android TV.

Co ważne, telewizor dysponuje aż dwoma portami HDMI 2.1., dzięki czemu możemy podłączyć do niego dwie konsole nowej generacji jednocześnie. Ekran Sony oferuje również pełne wsparcie dla technologii Dolby Vision oraz Dolby Atmos, a wbudowane głośniki grają nadzwyczaj dobrze.

Trzy alternatywne propozycje w cenie do 5 000 zł:

  • TCL 65C815 (3 699 zł)
  • Samsung QE55Q80T (3 999 zł)
  • LG OLED55BX3 (4 649 zł)

Telewizory do dziesięciu tysięcy złotych (5 000 - 10 000 zł)

W tej kategorii znajdziemy już telewizory z wyższej półki, w tym flagowe modele OLED-ów od LG, a także droższe telewizory Samsunga z serii QLED. Dysponując takim budżetem możemy również pozwolić sobie na kupno telewizora o przekątnej 65 cali lub większej.

LG OLED55CX3LG OLED55CX3 LG

7) LG OLED55CX3 (5 199 zł)

Model CX to jeden z najbardziej udanych telewizorów OLED w historii firmy z Południowej Korei. Zasadniczo znajdziemy tu wszystko: fenomenalny organiczny wyświetlacz z perfekcyjną czernią i kontrastem, do których ekrany LCD nie mają nawet podejścia, znakomite odwzorowanie ruchu i kąty widzenia, szybki procesor, wsparcie dla technologii HDR10, a także przyjazny system WebOS.

CX jest świetną propozycją dla wielbicieli sportu (matryca 120 Hz z świetnym upłynnianiem), a także dla graczy. Telewizor oferuje aż cztery porty HDMI 2.1, wsparcie dla technologii NVIDIA G-Sync oraz AMD FreeSync i niski input lag. Do tego - pod względem designu  - telewizor prezentuje się wybitnie.

Samsung Q90TSamsung Q90T Samsung

8) Samsung 65Q90T (6 499 zł)

Q90T to uniwersalny telewizor, który dobrze sprawdzi się zarówno jako element kina domowego, jak i ekran do grania na konsolach nowej generacji. Model ten oferuje wsparcie dla standardu HDMI 2.1 i technologii G-Sync oraz FreeSync, niski input lag oraz szereg innych przydatnych funkcji.

Telewizor został wyposażony w 55-calowy ekran 4K UHD z matrycą 120 Hz VA. Producent zastosował tu pełne podświetlenie LED ze strefowym wygaszeniem (Full Array Local Dimming). Technologia ta poprawia kontrast i redukuje niepożądany efekt migotania jasnych obiektów na ciemnym ekranie. 

LG OLED65GXLG OLED65GX LG

9) LG OLED65GX (9 999 zł)

65-calowy model GX oferuje nam wszystko to, co znajdziemy we wspomnianym wyżej modelu CX, ale dokłada do tego unikatowy design, który sprawia, że telewizor ten przypomina obraz wiszący w galerii. Jeśli szukacie nietuzinkowego ekranu OLED do powieszenia w salonie, to trudno o lepszą propozycję.

Trzy alternatywne propozycje w cenie do 10000 zł:

  • Sony KD-55AG9 (9 299 zł);
  • Samsung 65Q95T (8 299 zł);
  • Panasonic TX-55HZ2000E (8 999 zł).