Petru twierdzi, że dobry, używany komputer można kupić za 300 zł. Poważnie? No to szukamy

Bartłomiej Pawlak
Ryszard Petru w wywiadzie dla Gazeta.pl powiedział, że "dobry, używany komputer można kupić za 300 zł". Postanowiliśmy zatem rozejrzeć się po sieci i poszukać takiego sprzętu. Za 300 zł komputer - owszem - kupimy, ale będzie to sprzęt starszy niż niejeden uczeń szkoły podstawowej.
Zobacz wideo Świetny smartfon, który kiepsko się sprzedaje. iPhone 12 mini jest pełen paradoksów [TOPtech]

Po wywiadzie, którego Ryszard Petru udzielił Kamilowi Rakoszy z Next.Gazeta.pl, w sieci zawrzało. Były przewodniczący Nowoczesnej rozmawiał na temat programu 500+, ale przy okazji stwierdził, że "dobry, używany komputer można kupić nawet za 300 zł".

Chodzi konkretnie o sprzęt, który nada się do nauki zdalnej.

To właśnie to zdanie przykuło uwagę mediów, polityków i użytkowników Twittera. Nie brakowało osób, które kpiły ze słów polityka, twierdząc, że zakup dobrze działającego komputera w takiej cenie jest niemożliwy.

Jak jest w rzeczywistości? Sprawdzamy.

Jaki komputer jest nam potrzebny

W wywiadzie Petru mówił o komputerze, który nada się do codziennej nauki zdalnej. A skoro tak, powinien on z łatwością "udźwignąć" m.in. pakiet biurowy, przeglądarkę internetową i platformę do wideorozmów - przede wszystkim program Microsoft Teams. A to właśnie ta ostatnia z aplikacji może sprawić problemy leciwym komputerom ze słabszą specyfikacją.

Sprawdzamy zatem wymagania, które Microsoft podaje na swojej stronie wsparcia technicznego. Aby uruchomić Teamsy, trzeba zdaniem producenta mieć dwurdzeniowy procesor o taktowaniu minimum 1.6 GHz, 4 GB pamięci RAM i 3 GB przestrzeni na dysku. Do tego ekran w rozdzielczości 1024x768 oraz system operacyjny Windows 10 lub 8.1. Microsoft zaleca jednak, aby do wideorozmów używać sprzętu z czterordzeniowym procesorem (taktowania nie podano).

Nietrudno zauważyć, że wymagania aplikacji (przynajmniej na papierze) nie są wygórowane. Na dodatek podane bardzo nieprecyzyjnie, bo 10-letni procesor nijak ma się do współczesnego. A liczba rdzeni może być identyczna. Zresztą to wymagania potrzebne, aby aplikacja w ogóle ruszyła, a do komfortowej rozmowy wideo potrzebujemy znacznie więcej.

Szukamy komputera do 300 zł na Allegro

Zabierzmy się zatem za poszukiwania. Otwieramy serwis Allegro, zaznaczamy cenę maksymalną 300 zł i szukamy. Pierwszy model, na jaki trafiamy, to Kiano Intelect X3 z Intel Atom x5-Z8350 (taktowanie 1,44 GHz) i 2 GB RAM. Ten od razu możemy odrzucić m.in. ze względu na zbyt małą pamięć RAM.

Laptop do 300 zł - przykład 4Laptop do 300 zł - przykład 4 fot. zrzut ekranu z serwisu Allegro

Kolejny model należy do kategorii tzw. netbooków, które od wielu lat są już niemal niespotykane. Ma ekran o przekątnej 10 cali i bardzo słaby (i to aż ośmioletni) procesor od AMD o taktowaniu 1 GHz. Na dodatek nie działa bez podpięcia do ładowarki. Sytuacji nie ratuje nawet obecność 4 GB pamięci RAM.

Laptop do 300 zł - przykład 2Laptop do 300 zł - przykład 2 fot. zrzut ekranu z serwisu Allegro

Kolejny na liście DELL Vostro na pierwszy rzut oka prezentuje się o niebo lepiej. Na pokładzie jest nawet procesor Intel Core i3. Niestety układ ten jest bardzo stary, bo to dopiero druga generacja, na dodatek laptop cierpi na zbyt małą pamięć RAM (2 GB). Na domiar złego jest uszkodzony. Jest jeszcze całkiem ciekawy HP Elitebook 6930P, ale w tym przypadku znów brakuje RAM-u (3 GB).

Laptop do 300 zł - przykład 1Laptop do 300 zł - przykład 1 fot. zrzut ekranu z serwisu Allegro

Po drodze znajdujemy jeszcze kilka komputerów pamiętających czasy pierwszego iPhone'a, z małą ilością pamięci RAM, słabymi procesorami lub w fatalnym stanie wizualnym. Zatrzymujemy się przy HP Compaq 6910P za 299 zł. Co ciekawe, to jeden z laptopów, które Ryszard Petru wymienił na Twitterze jako przykład komputera do 300 zł. Więcej na ten temat pisaliśmy poniżej:

I przyznać trzeba, że ten laptop jest pierwszym, który (na papierze) spełnia wymagania stawiane przez aplikację MS Teams. Jest dwurdzeniowy procesor o częstotliwości taktowania 2 GHz, są 4 GB pamięci RAM (co prawda to bardzo wolne kości DDR2 o taktowaniu 667 MHz, ale wymagania spełniają) i jest rozsądnej wielkości ekran 14,1 cala o rozdzielczości 1280x800.

Niestety jednostka napędzająca ten sprzęt to Intel Core 2 Duo wypuszczony na rynek w... drugim kwartale 2007 r. Na karku ma zatem aż 14 lat, czyli więcej niż większość uczniów uczęszczających dziś do szkoły podstawowej. Tak stary sprzęt nie poradzi sobie z płynną obsługą nowych aplikacji. Nawet jeśli uda nam się zainstalować Teamsy na obecnym tu Windowsie 7, nie będzie mowy o jakiejkolwiek płynności działania.

Laptop do 300 zł - przykład 3Laptop do 300 zł - przykład 3 fot. zrzut ekranu z serwisu Allegro

Sytuacja wygląda podobnie w przypadku pozostałych laptopów. Niemal każdy z nich to sprzęt sprzed 8-10 lat, a trafiały się nawet starsze okazy. Na dodatek w przypadku większości z nich możemy liczyć na zaledwie 2 GB RAM, powolne dyski lub uszkodzenia takie jak niedziałająca bateria.

Nieco lepiej sytuacja wygląda w przypadku komputerów stacjonarnych. Ale i tu trzeba liczyć się z tym, że za 300 zł będą to konstrukcje bardzo stare i mało wydajne. A do nich trzeba dokupić monitor, klawiaturę, mysz i słuchawki z mikrofonem. W wielu przypadkach konieczny może być zakup systemu operacyjnego lub przesiadka z leciwego Windowsa 7, który nawet nie jest już wspierany przez Microsoft.

Komputer za 300 zł? Da się. Ale chodziło o "dobry" komputer

Teoretycznie jakiś komputer za 300 zł kupić się da. Warto przypomnieć sobie jednak, że Ryszard Petru w wywiadzie mówił o "dobrym" komputerze. Co zatem znaczy dobry? Przyjmijmy, że chodzi o taki, na którym da się w miarę komfortowo pracować lub uczyć. Powinien on zatem móc obsłużyć kilka kart w Google Chrome, MS Teams i np. jeden z bezpłatnych programów biurowych.

Te znalezione przez nas powyżej najpewniej nie poradzą sobie nawet z płynnym działaniem komunikatora wideo. O wielozadaniowości możemy zapomnieć. Podobnie jak o obsłudze zaawansowanych aplikacji, których potrzebuje część uczniów lub studentów. W takim przypadku i 4 GB pamięci RAM może okazać się niewystarczające. Nie mówiąc już o tym, że 10-letnie procesory obecne w tych laptopach i dyski HHD nie pozwolą na płynne działanie nowych aplikacji. 

Czy zatem można kupić używany komputer za mniej niż 300 zł? Oczywiście. Czy da się kupić dobry, używany komputer za taką kwotę? Niestety nie.