Uber Weed nadchodzi? Firma nie wyklucza dostaw marihuany

Uber będzie dostarczał marihuanę? To niewykluczone, ale na razie firma nad tym nie pracuje. Jej prezes przyznał jednak, że przyjrzy się tej opcji, jeśli używka zostanie zalegalizowana w USA na poziomie federalnym.

Na początku kwietnia stan Nowy Jork zalegalizował marihuanę na użytek rekreacyjny. To 16. stan w USA, który zdecydował się na taki ruch. Używka ta wciąż jednak jest nielegalna na poziomie federalnym. Niemniej wiceprezydentka USA Kamala Harris zapowiadała, że chce to zmienić i zalegalizować marihuanę w całym kraju. To byłby ważny gospodarczo ruch, ponieważ branża ta już teraz stworzyła 250 tys. miejsc pracy w USA. 

Zobacz wideo Nawet Google czasami się myli. Największe wpadki internetowego giganta [TOPtech]

Uber Weed? Prezes spółki nie wyklucza

CEO Ubera, Dara Khosrowshahi, wystąpił w programie "Tech Check" CNBC. Został tam zapytany, czy jeśli marihuana stanie się legalna na poziomie federalnym, to Uber zacznie ją dostarczać. 

Gdy droga dla konopi będzie czysta, gdy prawo federalne wejdzie w życie, absolutnie mamy zamiar przyjrzeć się tej opcji 

- powiedział Khosrowshahi. Dodał, że firma skupia się na produktach, które może dostarczać już teraz, jak jedzenie i alkohol. 

Nowe zasady dla platform kojarzących pasażerów i kierowcówUber i Bolt niemal jak taksówki. "Może zniknąć 70 proc. kierowców"

Uber nie wyklucza więc udziału w dużym rynku konopnym, co wydaje się dość oczywistym ruchem. Nie zawsze jednak takim jest - niech przykładem będzie Google, które usuwało ze Sklepu Play aplikacje służące do dostawy marihuany. To nieco dziwne, gdy weźmiemy pod uwagę rodowód firmy. Dolina Krzemowa jest bowiem dość dobrze znana ze swojego związku z używkami. To tam w ostatnich latach zadomowił się trend mikrodawkowania psychodelików, by zwiększyć kreatywność pracowników. Także tam dużą popularnością cieszą się nootropy, substancje prokognitywne, które mają zwiększać zdolności umysłowe, poprawiając np. pamięć.

Uber znowu zaczyna rosnąć

Pandemia mocno uderzyła w Ubera. Choć wzrosła liczba dostaw w Uber Eats, to zmalała przejazdów taksówkami. Firma niedawno udostępniła dane dot. przejazdów z ubiegłego miesiąca. Jak się okazuje, osiągnięto najwyższy wynik od marca 2020 roku, gdy zaczęła się pandemia. To wystarczyło, by wartość akcji spółki skoczyła o 2 proc. 

Jak założyć konto na Tinderze? To proste!Nowa opcja na Tinderze. Aplikacja ostrzeże, jeśli twój "match" jest przestępcą

Uber to jednak wciąż biznes, który wykazuje straty. Firma już w 2019 informowała, że być może nigdy nie będzie osiągać zysków. Spółka od jakiegoś czasu dywersyfikuje źródła dochodów, Uber inwestuje nie tylko w dostawy jedzenia, ale także w autonomiczne samochody i drony.

Więcej o: