Opowieść o początkach internetu w Polsce to mit? "Żadnego e-maila nie wysłałem"

17 sierpnia 1991 roku Rafał Pietrak z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego miał wysłać pierwszego e-maila po protokole TCP/IP z budynku Wydziału Fizyki UW przy ul. Hożej 74 przez Centrum Informatyczne UW do Kopenhagi - taka wersja opowieści o początkach internetu w Polsce przez lata krążyła w mediach. Tyle że nie jest ona do końca zgodna z prawdą.
Internet w Polsce
Shutterstock

- Żadnego e-maila nie wysłałem. Ja tylko zestawiłem łącze internetowe. Jak dziś zamawia pan internet, przychodzi technik do pana mieszkania i coś tam montuje. Ja byłem właśnie takim technikiem - wyjaśniał sam Rafał Pietrak w 2016 roku w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Zobacz wideo Oto najpopularniejsze konsole w historii. Nintendo rządzi, ale zwyciężył ktoś inny [TOPtech]

Jak narodził się więc mit pierwszego e-maila? Jak tłumaczył Pietrak w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", 17 sierpnia 1991 roku jako data wysłania pierwszego maila pojawił się po raz pierwszy w 10. rocznicę podłączenia Polski do sieci, a historię miał "podkoloryzować" Maciej Kozłowski - wówczas szef NASK.

Ponieważ - jak mi to tłumaczył - samo 'podłączenie' nikomu by wtedy nic nie powiedziało, bo wszyscy 'podłączenie' realizowali poprzez zadzwonienie modemem na numer 0202122.

- wspominał Pietrak.

Pierwszy raz Polska połączyła się z internetem przez łącze z Kopenhagą, ale pierwszy e-mail poszedł do Hamburga, do Ośrodka Badań Jądrowych, z którym współpracowaliśmy

- zaznaczył z kolei w rozmowie ze "GW" Marcin Gromisz, pracownik ośrodka komputerowego Wydziału Fizyki UW, który wraz z Rafałem Pietrakiem "podłączał Polskę do internetu". Tak czy owak, to właśnie 17 sierpnia 1991 roku jest dziś powszechnie uznawany za kluczową cezurę, która wyznacza początki "Polski cyfrowej". 

Przed internetem był Fidonet

Pod koniec lat 80. substytutem internetu były BBS-y (Bulletin Board System). Mówimy tu po prostu o połączonych w węzły i wyposażonych w specjalne oprogramowanie (terminal) komputerach, które umożliwiały użytkownikom łączenie się z nimi i korzystanie ze zgromadzonych tam zasobów. BBS-y tworzyły razem globalną sieć Fidonet.

'Donosy' - pierwsza wirtualna gazeta w Polscw
'Donosy' - pierwsza wirtualna gazeta w Polscwhttp://oldwww.fuw.edu.pl/donosy/

Zasadniczą różnicą pomiędzy Fidonetem, a znanym nam dziś internetem był fakt, że ten pierwszy nie posiadał na stałe włączonych serwerów, a połączenia między niezależnie działającymi od siebie BBS-ami odbywały się w sesjach. Sesje te miały miejsce zazwyczaj w godzinach nocnych - głównie ze względu na obowiązującą wtedy tańszą taryfę połączeń telefonicznych.

Pierwsze węzły Fidonetu w Polsce powstały w 1987 r. Z kolei rok później utworzony został polski region Fidonetu, zarządzany przez Jana Stożka. W sierpniu 1989 r. ukazał się pierwszy numer "Donosów", pierwszej polskiej gazety elektronicznej dystrybuowanej m.in. za pośrednictwem węzłów Fidonetu. 

Dawna siedziba NASK przy ul. Wąwozowej 18 w Warszawie
Dawna siedziba NASK przy ul. Wąwozowej 18 w WarszawieAdrian Grycuk - Praca własna/ CC BY-SA 3.0 pl

Rewolucja WWW

marcu 1991 roku na Uniwersytecie Warszawskim powstała NASK - Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa. To zestawione przez NASK łącza pozwoliły wspomnianemu już Rafałowi Pietrakowi i zespołowi pracowników UW na połączenie z siecią Ośrodka Komputerowego Uniwersytetu Kopenhaskiego.

Stworzenie sieci uniwersyteckiej i nawiązanie kontaktu z uczelniami w innych krajach było jednak tylko pierwszym krokiem na drodze do połączenia Polski z globalną siecią WWW. Kolejny miał miejsce w październiku 1991 r., kiedy to polskie sieci komputerowe uzyskały łączność z siecią w Europie. 

Ważniejszą datą był jednak grudzień 1991 r. To wtedy USA zniosły zakaz eksportu nowych technologii komputerowych i telekomunikacyjnych do krajów byłego bloku wschodniego. W efekcie 20 grudnia 1991 roku nastąpiło pełne dołączenie polskiej sieci do światowych zasobów WWW.

Szacuje się, że uruchomienie internetu w Polsce kosztowało około 435 mln starych złotych, czyli (nie uwzględniając inflacji) 43,5 tys. zł. Taką właśnie dotację naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego otrzymali od Komitetu Badań Naukowych. 

Warto przy tym, pamiętać, że jeszcze do 1994 roku internet w Polsce był w zasadzie wyłącznie siecią akademicką, a dostęp do niego miało wąskie grono osób. Jak wylicza NASK, w styczniu 1992 roku Polska mogła pochwalić się liczbą zaledwie 2 tysięcy internautów. Dla porównania, z danych Mediapanelu wynika, że w grudniu 2022 roku w Polsce dostęp do internetu miało 29,7 mln osób. 

O tym, jak bardzo początki internetu w Polsce były powiązane z działalnością uczelni wyższych i sieci akademickiej chyba najlepiej świadczy fakt, że pierwsza polska strona internetowa została stworzona przez pracowników Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Witryna powstała 20 października 1993 roku i nosiła nazwę Polska Strona Domowa. Dziś jest już nieaktywna, ale jej kopię można znaleźć pod tym adresem: http://oldwww.fuw.edu.pl/PHp.html. 

Polska Strona Domowa
Polska Strona Domowafot. Wydział Fizyki Uniwersytet Warszawski

Inną kwestią była szybkość prędkość transmisji danych. Dziś, w erze internetu światłowodowego i sieci 5G szybkość łącza na poziomie 1 Gb/s na nikim wrażenia nie robi. A jak to wyglądało przeszło 32 lata temu? Wówczas prędkość połączenia osiągała ok. 10 kb/s - zaznaczmy wyraźnie, że mówimy tu o kilobitach (kb), a nie kilobajtach (kB). Przy takim transferze, pobranie pliku o pojemności 100 MB zajęłoby nam 22 godziny, 13 minut i 20 sekund, czyli niemal całą dobę.

TPSA
TPSAFot. Karol Piętek / Agencja Wyborcza.pl

0 20 21 22 - ten numer znał w Polsce każdy

W 1995 r. w Polsce przeprowadzono pierwsze badania internetu. Wynikało z nich, że liczba internautów w naszym kraju wynosiła pół miliona osób, przy czym w przeważającej większości byli to mężczyźni. W tym czasie dostęp do internetu wciąż zarezerwowany był więc dla dość wąskiego grona osób, biorąc pod uwagę że liczba ludności w Polsce wynosiła wtedy 38,6 mln. 

Sytuacja zmieniła się rok później, a to za sprawą Telekomunikacji Polskiej, czyli największego wtedy operatora telefonicznego w kraju. W 1996 r. TP S.A. uruchomiła usługę, która umożliwiała łączenie się z siecią za pomocą modemu telefonicznego oraz słynnego numeru 0 20 21 22, który pamięta chyba każda osoba, która wychowała się w latach 90-tych.

 

Równie rozpoznawalny był zresztą charakterystyczny dźwięk "wdzwaniania" się do internetu. Warto też pamiętać, że połączony z siecią model blokował linię telefoniczną, a maksymalna prędkość połączenia wynosiła zaledwie 56 kb/s. Dopiero kilka lat później TP S.A. wprowadziła do swojej oferty usługę SDI (Szybki Dostęp do Internetu), która zapewniała stałe łącze z siecią bez blokowania telefonu. Za SDI trzeba było jednak zapłacić jednak - bagatela - 139 zł miesięcznie.

Lata 1995-1996 były też w Polsce czasem rozkwitu zapomnianych już dziś kafejek internetowych oraz pojawienia się pierwszych portali internetowych. O tym napiszemy jednak więcej w kolejnych odcinkach cyklu. Zapraszamy do lektury.

---

ODCINEK 1: Opowieść o początkach internetu w Polsce to mit? "Żadnego e-maila nie wysłałem"

ODCINEK 2: Zapomnijcie o Gmailu i Messengerze. 20 lat temu dyskutowaliśmy z obcymi ludźmi w chat roomach

ODCINEK: 3: Dziś zapomniane, ale pod koniec lat 90-tych tętniły życiem. Czy pamiętacie kafejki internetowe?

Więcej o: