Zapomnijcie o Gmailu i Messengerze. 20 lat temu dyskutowaliśmy z obcymi ludźmi w chat roomach

Bartłomiej Pawlak
Niemal dokładnie 30 lat temu Wydział Fizyki UW udostępnił pierwszą w Polsce stronę internetową. Dwa lata później powstał pierwszy polski portal internetowy, a w 1996 roku Telekomunikacja Polska dokonała prawdziwej rewolucji. Tak rozpoczął się dynamiczny okres, w którym całą codzienną egzystencję w sieci opieraliśmy na naszych rodzimych portalach.
Historia internetu w Polsce - pierwsze portale internetowe
fot. sklejka zdjęć z http://web.archive.org/

Obecnie odpowiedzi na pytania szukamy w Google, z poczty korzystamy przy pomocy Gmaila, relaksujemy się przy YouTube, a do komunikacji ze światem służy nam Messenger, WhatsApp i Twitter. Na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych świat wyglądał kompletnie inaczej. Aż trudno uwierzyć, jak długą drogę przeszedł również polski internet od czasu powstania pierwszych stron www nad Wisłą.

Zobacz wideo iPhone'a i MacBooka zna każdy. Ale są takie sprzęty, o których Apple nie chce pamiętać [TOPtech]

Początki www i pierwszy portal internetowy

Za symboliczny początek internetu w Polsce uznaje się przyłączenie budynku Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego do europejskiej sieci i wysłanie pierwszego e-maila w 1991 roku (dokładnie opisywał to w swoim artykule przed tygodniem Daniel Maikowski). Dopiero dwa lata później, w sierpniu 1993 roku, Wydział Fizyki uruchomił polski serwer i pierwszą w naszym kraju stronę www – "Polską Stronę Domową" (do dziś jej kopię znajdziemy pod adresem oldwww.fuw.edu.pl/Php.html). Wtedy jednak polska sieć była wyjątkowo silnie związana ze środowiskiem akademickim i przeciętny Kowalski i tak nie miał do niej dostępu. Jeszcze przez kolejnych kilkanaście miesięcy internet w Polsce był bowiem siecią akademicką, dostępną dla naukowców poprzez NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa), który sprawował pieczę nad rejestrem domen internetowych .pl. NASK powstał zresztą przy Uniwersytecie Warszawskim, a dopiero później wyewoluował w niezależny instytut badawczy.

Przełom nastąpił dopiero pod koniec 1994 i w 1995 roku, gdy na rynek weszły pierwsze komercyjne łącza. Rok później Telekomunikacja Polska udostępniła usługę tzw. połączenia wdzwanianego (czyli realizowanego poprzez modem telefoniczny), który okazał się zupełną rewolucją. W odpowiedzi na rosnącą liczbę internautów zaczęły też powstawać miejsca, w których Polacy mogli spędzić trochę czasu – portale internetowe. Pierwszym była Wirtualna Polska, która wystartowała oficjalnie w marcu 1995 roku pod adresem www.wp.cnt.pl (dziś przenosi on do aktualnego od 1998 roku adresu www.wp.pl). Serwis stworzyli Leszek Bogdanowicz, Marek Borzestowski, Jacek Kawalec i Damian Woźniak na Politechnice Gdańskiej, a ich celem było katalogowanie i pozycjonowanie stron dostępnych w polskim internecie. Można więc powiedzieć, że WP z początku było prekursorem wyszukiwarki internetowej. Na marginesie mówiąc - Google, dziś światowy gigant w tej branży, stawiał swoje pierwsze kroki dopiero 3,5 roku później.

wp.cnt.pl w listopadzie 1996
wp.cnt.pl w listopadzie 1996fot. zrzut ekranu z bazy web.archive.org

Nietrudno zresztą odnieść takie wrażenie oglądając archiwum strony z listopada 1996 roku. Centralną część strony, zaraz pod logotypem zajmuje właśnie pole wyszukiwarki. Poniżej znajdowały się katalogi stron z podziałem na sekcje tematyczne (m.in. "Biznes i Ekonomia", "Komputery i Sieci" czy "Media i informacje"). Poprzez odnośniki mogliśmy wyszukać, chociażby adresy kafejek internetowych w swoim mieście, sprawdzić rozkład jazdy lub przenieść się do jednego z klubów internetowych – np. Klubu Młodych Cyberholików, który reklamował się jako pierwszy "klub dla zarażonych Internetem" w Polsce. Dziś takie miejsca zrzeszające miłośników internetu wywołują tylko uśmiech na twarzy.

Jedną z najbardziej nostalgicznych ciekawostek była "Nieustająca lista przebojów WWW", która wystartowała we wrześniu 1996 roku. Na podium wydania listopadowego stanęły strony internetowe RMF FM, Telewizji Polskiej i Czas Na EB. W rocznym notowaniu 1996 zwyciężyła witryna Delphi Super Page.

Popularność Internetu i liczba jego użytkowników w Polsce rośnie z miesiąca na miesiąc. Widać to wyraźnie po czwartej już edycji Nieustającej Listy Przebojów 'Wprost' i Wirtualnej Polski. Od lutego liczba biorących udział w głosowaniu na najlepsze polskie strony internetowe wzrosła o ponad sto procent. Z kwietniowych notowań NLP wynika, że największym uznaniem użytkowników Internetu cieszą się strony informacyjnych i usługowych serwisów internetowych, a także witryny poświęcone konkretnym zagadnieniom tematycznym, organizacjom i fanklubom

- pisał w czerwcu 1999 roku "Wprost".

Poczta, czat, pogoda i wiadomości. Wszystko w jednym miejscu

Popularność Wirtualnej Polski sprawiła, że w internecie szybko zaczęły pojawiać się podobne portale. W czerwcu 1996 roku udostępniono serwis OptimusNet (potem przemianowany na Onet), który – podobnie jak WP – na początku był jedynie katalogiem stron www. Z czasem jednak serwisy te zaczęły przeradzać się w portale informacyjne. Poza bieżącymi informacjami ze świata oferowały coraz więcej funkcji pobocznych. W 1999 roku do grona tego dołączyły Interia i O2, które startowały jako dostawcy błyskawicznie zyskującej na popularności poczty elektronicznej, a po kilku miesiącach przerodziły się w portale internetowe.

OptimusNet w lutym 1997 roku
OptimusNet w lutym 1997 rokufot. zrzut ekranu z bazy web.archive.org

Rok 2000. okazał się zresztą czasem prawdziwego wysypu wszelkiej maści portali. Poza WP, OptimusNetem, Interią i O2, które istnieją do dziś, pojawiły się jeszcze m.in. Internetia.pl (od Netii), Poland.com, Portal.pl czy Ahoj. Większość z nich chciała urosnąć na bazie popularności tego typu miejsc w sieci, ale już po kilku lub kilkunastu miesiącach stanęła na krawędzi bankructwa. Jednocześnie w sieci pojawiało się coraz więcej stron internetowych, które początkowo były jedynie cyfrowymi wydaniami papierowych gazet, ale powoli ewoluowały w osobne serwisy informacyjne. W 2001 roku wystartował portal Gazeta.pl, który wcześniej działał przez kilka lat jako cyfrowa witryna informacyjna "Gazety Wyborczej".

Katalogi i wyszukiwarki stały się podstawą powstania portali. Tak się stało w przypadku WP i OptimusNet. Te specjalne strony przez długi czas samotnie kierowały ruch do innych witryn. W roku 1996 uruchomiono popularną witrynę Chipa, potem Entera, a jesienią 1999 r. portal branży komputerowej IDG.pl. Prawdziwy wysyp portali nastąpił w Polsce jednak dopiero w 2000 r. Powstały wtedy m.in. Arena (przejęła słynną wyszukiwarkę od ICM), Hoga, Interia.pl (prowadzona przez radio RMF FM), Internetia.pl (Netia), YoYo, Poland.com i Portal.pl oraz Ahoj, który już zdążył zbankrutować. Znacznie wzbogaciły one polski Internet i uczyniły go miejscem, gdzie warto zaglądać. Najważniejsze jednak, że dzięki ich działaniu polski Internet stał się bardziej popularny. Według badań przeprowadzonych przez kilka firm analitycznych, już ponad 3 mln obywateli ma dostęp do sieci w pracy, szkole, a także we własnym domu

- pisał we wrześniu 2001 roku serwis PC World.

Interia w maju 2000 roku
Interia w maju 2000 rokufot. zrzut ekranu z bazy web.archive.org

Pogadaj w sieci z obcymi ludźmi. Kilka tematów do wyboru

W 1999 roku i na początku lat dwutysięcznych podstawą działalności portali internetowych był szereg dodatków, których celem było utrzymanie przy sobie internauty. Przede wszystkim pojawiły się coraz bardziej popularne skrzynki mailowe. Konta pocztowe w jednym z popularnych portali internetowych mógł założyć sobie każdy, a skrzynki z podstawową pojemnością były darmowe. W tamtym czasie była to zresztą najlepsza opcja komunikacji – głównie prywatnej, ale czasem i biznesowej. Wszak szalenie popularny dziś Gmail zadebiutował dopiero w 2004 roku, a przez pierwsze trzy lata funkcjonował w systemie zaproszeń. Nic dziwnego, że wiele osób posiada jeszcze swoje unikalne adresy e-mail w domenie jednego z popularnych w Polsce portali.

Poza pocztą nie brakowało na nich również takich dodatków jak fora dyskusyjne, prognoza pogody, notowania giełdowe czy program TV. Przełom XX i XXI wieku to również ogromny boom na wirtualne kawiarenki i czaty, czyli ówczesne miejsca spotkań w internecie. Umożliwiały dołączenie do jednego z najczęściej kilku pokojów dyskusyjnych (tzw. chat roomów), z których każdy prowadzi dyskusje na inny temat. Polacy szybko pokochali możliwość czatowania i całymi godzinami dyskutowali - z często obcymi ludźmi - na przeróżne tematy. Był to jednak ważny powiew nowoczesności i wyjątkowe okno na świat.

W maju 2000 roku PC World opublikował ranking najlepszych kawiarenek, na którego czele stanęły właśnie te prowadzone przez portale internetowe – wp.online.pl, kawiarenka.wp.pl i czat.onet.pl. Ich ogromną zaletą była nie tylko łatwość obsługi i możliwość otwarcia czatu w oknie przeglądarki, ale i brak konieczności ponownej rejestracji. Mając konto w poczcie danego portalu można było zalogować się do chat roomów tym samym kontem. Dziś popularność wirtualnych kawiarenek może dziwić, ale wtedy były ona pierwszym oknem na świat.

Później coraz większą popularność zaczęły zyskiwać komunikatory internetowe. W sierpniu 2000 roku odpalono Gadu-Gadu (potem GG), w październiku 2001 roku komunikator Tlen.pl i pierwsze multikomunikatory (np. Konnekt). W kolejnych latach powstały również pierwsze polskie portale społecznościowe. O tym jednak napiszemy więcej w kolejnych odcinkach cyklu.

---

ODCINEK 1: Opowieść o początkach internetu w Polsce to mit? "Żadnego e-maila nie wysłałem"

ODCINEK 2: Zapomnijcie o Gmailu i Messengerze. 20 lat temu dyskutowaliśmy z obcymi ludźmi w chat roomach

ODCINEK: 3: Dziś zapomniane, ale pod koniec lat 90-tych tętniły życiem. Czy pamiętacie kafejki internetowe?

Bartłomiej Pawlak
Więcej o: