Konkurencja zapoluje na sportowe prawa Viaplay. Niezwykła okazja dla Amazona

Viaplay wycofuje się z Polski, zostawiając po sobie prawa do licznych wydarzeń sportowych, które wydają się nie lada okazją dla konkurencji. Jak piszą wirtualnemedia.pl, to może sprawić, że na rynek streamingu rozgrywek sportowych wreszcie wejdzie nad Wisłą Amazon.
Amazon Prime
Fot. Steven Senne / AP Photo

Viaplay 20 lipca dość niespodziewanie ogłosiło opuszczenie kilku rynków europejskich (w tym Polski) i skupienie się na krajach skandynawskich oraz Holandii. Firma przez ostatnie dwa lata działalności zdążyła jednak zrobić duże zamieszanie na rynku praw do transmisji wydarzeń sportowych. Skandynawski gigant streamingu w krótkim czasie "zgarnął" szereg popularnych w Polsce rozgrywek - w tym piłkarską Ligę Europy UEFA, Ligę Konferencji UEFA, Premier League, Bundesligę, Formułę 1, KSW i wiele innych rozgrywek.

Zobacz wideo Jabra Elite 5 vs Huawei FreeBuds 5i. Starcie słuchawek true-wireless za mniej niż 500 zł [TOPtech]

Amazon przejmie prawa do rozgrywek sportowych od Viaplay?

Teraz okazuje się, że o prawa do wydarzeń sportowych w naszym kraju może powalczyć Amazon. Jak piszą wirtualnemedia.pl, wycofanie się Viaplay z Polski to świetna okazja dla amerykańskiego giganta e-commerce do zainwestowania w naszym kraju właśnie w transmisje sportowe. Amazon w swojej usłudze Prime nad Wisłą oferuje jedynie dostęp do filmów i seriali, ale w wielu innych krajach ma w ofercie również transmisje sportowe.

Zdaniem ekspertów, z którymi rozmawiał portal, Viaplay za część z praw do transmisji przepłacił i teraz musi sprzedać je taniej, aby odzyskać przynajmniej część pieniędzy (w przeciwnym razie wrócą one na rynek). Dla Amazona to doskonała okazja, aby po raz pierwszy wejść na rynek transmisji sportowych nad Wisłą, kupując prawa w atrakcyjnych cenach. O ile oczywiście uda się wyrwać je konkurencji. Niemal natychmiast po ogłoszeniu opuszczenia kilku krajów przez Viaplay 12 proc. udziałów tej firmy kupił bowiem Canal+, stając się jej największym udziałowcem. Możliwe więc, że walka o wspomniane prawa będzie zacięta.

Sam Amazon na te rewelacje nie zareagował. W komentarzu dla wirtualnemedia.pl nie potwierdził (ani nie zaprzeczył) swojego zainteresowania transmisjami sportowymi w Polsce. "Jesteśmy podekscytowani reakcją polskich widzów na nasze pierwsze polskie programy "Amazon Originals: Lewandowski – Nieznany" i "LOL: Kto Się Śmieje ostatni" i z niecierpliwością czekamy na drugi sezon tego ostatniego. W kwestii praw sportowych nie mamy nic do ogłoszenia" - napisał Amazon Prime Video w komentarzu.

Wirtualnemedia.pl przypominają, że Amazon Prime Video oferuje dostęp do transmisji sportowych m.in. w Niemczech i we Włoszech, gdzie firma ma prawa do transmisji niektórych meczów Ligi Mistrzów. W pierwszym z tych krajów Amazon jest zresztą najpopularniejszą usługą streamingową na rynku (13,8 mln subskrybentów), przebijając nawet Netfliksa (10 mln). Amazon oferuje dostęp do wydarzeń sportowych również w Wielkiej Brytanii, gdzie może pokazywać 20 spotkań Premier League rocznie, a we Francji jest posiadaczem głównego pakietu ligi Ligue 1.

Więcej o: