W trzecim kwartale 2024 r. przychody chińskiego giganta wzrosły o 24 proc. rok do roku do poziomu 201,1 miliarda juanów (ok. 28,2 mld dolarów). W tym samym okresie Tesla osiągnęła wynik 25,2 mld dolarów - podaje Agencja Reutersa. Zysk netto koncernu BYD wzrósł o 11,5 proc. do rekordowego poziomu 11,6 mld juanów (1,63 mld dolarów). Dla porównania zysk netto Tesli wyniósł 2,2 mld dolarów. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 r. koncern motoryzacyjny BYD odnotował zysk netto w wysokości 25,2 mld juanów (3,55 mld dolarów).
"Firma BYD, której samochody stanowiły w tym roku ponad jedną trzecią całkowitej sprzedaży pojazdów elektrycznych i hybryd typu plug-in w Chinach, pobiła we wrześniu miesięczny rekord sprzedaży, a jej kwartalna sprzedaż również osiągnęła nowy rekord w trzecim kwartale" - pisze Agencja Reutersa. Jednak Tesla Elona Muska wciąż góruje nad BYD pod względem sprzedaży pojazdów elektrycznych na całym świecie w okresie od lipca do września.
Koncern BYD oferował mocne rabaty na swoje najlepiej sprzedające się modele. Najlepszy trzeci kwartał tej chińskiej firmy wynikał przede wszystkim z silnego wzrostu sprzedaży pojazdów hybrydowych typu plug-in (do 685 830 sztuk, wzrost o 75,6 proc. w stosunku do poprzedniego roku).
Od środy 30 października w Unii Europejskiej obowiązują sięgające nawet 45 proc. dodatkowe stawki celne na samochody elektryczne z Chin. Agencja Reutera informowała, że chińskie władze miały w odpowiedzi wstrzymać inwestycje w krajach, które głosowały za wprowadzeniem ceł.
Przypomnijmy: za przyjęciem ceł w UE opowiadało się łącznie 10 państw, w tym między innymi Francja, Włochy i Polska. Przeciwko głosowały Niemcy, Węgry, Słowenia, Słowacja i Malta, a od głosu wstrzymały się Belgia, Grecja, Portugalia, Hiszpania, Chorwacja, Austria, Rumunia, Szwecja, Finlandia, Czechy, Cypr i Luksemburg (aby zablokować propozycję, potrzebna była większość kwalifikowana, czyli 15 członków UE reprezentujących 65 proc. populacji Wspólnoty).
Według informatorów Reutersa 10 października chińskie Ministerstwo Handlu zorganizowało spotkanie z przedstawicielami tamtejszych koncernów motoryzacyjnych. W czasie rozmów władze miały polecić wstrzymanie inwestycji w krajach, które zagłosowały za wprowadzeniem ceł. Miały również zachęcać do inwestowania w tych krajach, które głosowały przeciw.
Wcześniej spekulowano, że po wprowadzeniu ceł na chińskie elektryki Pekin może rozpocząć śledztwo w sprawie rzekomego niedozwolonego dotowania przez Komisję Europejską przemysłu rolno-spożywczego. Mogłoby to uderzyć między innymi w polskich producentów mleka.