Władysław Kosiniak-Kamysz o myśliwcach F-35: - Oczywiście nie wycofamy się z tego. Większość państw, które poważnie myślą o obronie, zamawia F-35 - mówił minister obrony narodowej. - Moim zdaniem kluczem do sukcesu jest system naczyń połączonych: Apache, przed nim leci dron, nad nimi jest F-35, a na dole jedzie Abrams, a do tego jeszcze bardzo ważna sfera, czyli morze, dla nas Bałtyk - dodawał.
Elon Musk napisał w niedzielę 24 listopada na platformie X, że "niektórzy idioci wciąż budują załogowe myśliwce, takie jak F-35". Oceniał, że projekt myśliwca F-35 został "zepsuty", ponieważ wymagano, aby "było zbyt wiele rzeczy do zrobienia dla zbyt wielu ludzi". Dodał, że załogowe myśliwce "i tak są przestarzałe w epoce dronów", bo "zabijają pilotów". Według niego myśliwce to "nieefektywny sposób na zwiększenie zasięgu rakiet lub zrzucenie bomb". Za lepszą alternatywę uważa drony wielokrotnego użytku.
F-35 dla Polski: W 2020 r. polski rząd podpisał umowę na 32 samoloty wielozadaniowe F-35. Wartość kontraktu wynosi 4,6 mld dolarów. Według planów pierwsze samoloty mają trafić do Polski w 2026 r., a dostawy potrwają do 2030 r. Oprócz samych myśliwców umowa obejmuje także zapasowe silniki, symulatory misji, wsparcie eksploatacji oraz szkolenie pilotów i obsługi naziemnej.
Więcej przeczytasz w artykule: "Musk ostro krytykuje myśliwce F-35. Polska też je zamówiła. Pentagon odpowiada".
Źródła: Elon Musk [X], Polsat News