Pięć lat do "prawdziwego przełomu". Google szykuje kwantową rewolucję

Zbliża się praktyczne, użytkowe zastosowanie komputerów kwantowych. Do czego ta technologia się przyda?
chip kwantowy
CHIEW / Shutterstock

Kwantowa rewolucja w toku: Na razie z technologią komputerów kwantowych związanych jest wiele ograniczeń. Jednak niesamowite możliwości obliczeniowe maszyn opartych o zjawiska z zakresu fizyki kwantowej przyciągają największe firmy: IBM, Amazon, Microsoft i Google. To właśnie Julian Kelly, dyrektor ds. sprzętu w Google Quantum AI, ogłosił, że być może zaledwie pięć lat dzieli nas od stworzenia praktycznych metod obliczeniowych, które będą dostosowane do specyfiki tego rodzaju sprzętu.

Wiele do nadrobienia: Jeśli tak ma się stać, to wymagany jest jeszcze spory skok technologiczny. Willow, obecnie najbardziej zaawansowany komputer kwantowy Google, posiada 105 kubitów (jednostka informacji kwantowej). Specjaliści uważają, że do praktycznych, zaawansowanych zastosowań konieczny będzie przynajmniej milion kubitów. Jeżeli jednak uda się pokonać ograniczenia, to możliwości są ogromne i całkowicie niedostępne dla zwykłych komputerów.

Zobacz wideo Donald Trump odbiera hołdy od kolejnych technologicznych gigantów. Bezos zapłacił 40 mln pierwszej damie

Dynamiczne zmiany: Obecnie jest to jedna z najdynamiczniej rozwijających się branż technologicznych, więc takich przewidywań nie można wykluczyć. Zwiększa się moc obliczeniowa, poprawia korekcja błędów (które są wynikiem praw fizyki, na jakich opiera się działanie maszyn kwantowych) i nie tylko. Microsoft przedstawił niedawno układ obliczeniowy Majorana 1, który (jak twierdzą jego twórcy) bazuje na zupełnie nowym, egzotycznym stanie skupienia stworzonym w laboratorium.

Liczne zastosowania: Zaawansowane obliczenia z zakresu fizyki to tylko jedno z zastosowań. Inne to symulowanie zachowania cząsteczek, ich połączeń i zachodzących między nimi reakcji chemicznych, co z powodzeniem wykorzysta farmaceutyka do tworzenia nowych leków. W przyszłości komputery kwantowe mogą też służyć do trenowania sztucznej inteligencji.

Rywalizacja napędza postęp: Na razie przewidywania amerykańskiego giganta to bardziej spekulacja niż poważny prognostyk. Jednak w ostatnich latach rywalizacja na polu technologii związanej z kwantowymi komputerami nabrała rozpędu. Do gry włączyli się nie tylko inni, rodzimi potentaci, ale przede wszystkim Chińczycy. I to właśnie konkurowanie z Pekinem może stać się głównym impulsem do szybszego rozwoju nowych, kwantowych rozwiązań.

Czytaj też: Największy błąd popełniany przez startupy? "Zakochują się w swoim produkcie"

Źródła: CNBC1CNBC2

Więcej o: