Centrum e-zdrowie poinformowało, że mogą "występować okresowe trudności z wystawianiem recept i skierowań". Usługi te mogą być "okresowo niedostępne". Co ciekawe, w weekend prowadzono prace serwisowe systemu e-zdrowie. Informowano wtedy, że "mogą występować chwilowe spowolnienia działania systemu". E-recepta to nic innego jak po prostu elektroniczna wersja tradycyjnych recept. Od 2020 r. są wydawane w tej formie obowiązkowo.
Winny problemom ma być zewnętrzny dostawca. "Centrum e-zdrowie współpracuje z zewnętrznym dostawcą usług oraz producentem urządzeń, w których odnotowano problemy techniczne, w celu usunięcia trudności" - zapewniono. Dane zgromadzone w tym serwisie mają być bezpieczne.
Centrum e-zdrowia zachęca, by wykupywać recepty w innych dniach, jeśli nie ma konieczności zrobienia tego dzisiaj. Z kolei pilne recepty mogą być realizowane bez wykorzystania systemu P1. Przygotowany jest cały poradnik, który tłumaczy co robić, gdy nie będzie dostępu do systemu e-zdrowie. Około godz. 10:00 strona e-zdrowie przestała jednak działać na ok. 30 minut. Tomasz Kulas, rzecznik Centrum e-Zdrowia w odpowiedzi dla Next.gazeta.pl wyjaśnił, że "system e-zdrowia w Polsce już działa, choć o pełnym funkcjonowaniu będziemy mogli mówić dopiero za pewien czas". Ma to być maksymalnie kwestia kilku godzin.
Przeczytaj też: "Pośpiech w rządzie. Wracają wyborcze obietnice. Chcą zdążyć przed Nawrockim".
Źródła: IAR, e-Zdrowie