Starbucks rezygnuje z AI. Ich system miał zarządzać zapasami, a cały czas się mylił

Siec kawiarni Starbucks ogłosiła, że AI nie będzie dłużej zarządzać zapasami kawiarni w USA. AI błędnie liczyła lub źle oznaczała produkty, np. różne rodzaje mleka do kawy.
AI zawiodło Starbucksa - zamiast poprawy dostępności produktów, pojawiły się braki.
Fot. REUTERS/Kim Hong-ji

Decyzja zapadła zaledwie w 9 miesięcy po wdrożeniu systemu w kawiarniach w USA i w Kanadzie. Informację tę potwierdzają wewnętrzny newsletter firmy, do którego dotarła agencja Reutersa, oraz dwie osoby bezpośrednio zaznajomione ze sprawą.

Prezes chciał wdrożyć AI, ale system zawiódł

Aplikacja do automatycznego liczenia zapasów o nazwie Automated Counting została zaprojektowana po to, by szybciej wychwytywać braki produktów w kawiarniach Starbucks. Ale okazało się, że automatyzacja zapędziła firmę w kozi róg.

Narzędzie, które miało być częścią działań prezesa Briana Niccola i receptą na chroniczne braki produktów w sieci kawiarni, które — według niego — negatywnie wpływały na sprzedaż. 

Ale wkrótce po uruchomieniu, AI, zamiast poprawić, pogorszyło sprawę.

Aplikacja często błędnie liczyła lub źle oznaczała produkty. Agencja Reuters już w lutym informowała, że system mylił podobne rodzaje mleka albo całkowicie pomijał niektóre produkty. Na jednym z filmów opublikowanych przez Starbucks, narzędzie nie rozpoznało butelki syropu miętowego, choć poprawnie policzyło butelki obok.

Jednak w tamtym czasie Starbucks twierdził, że wdrożenie narzędzia AI poprawiło dostępność produktów w sklepach. Do czasu.

Czytaj też: Starbucks zamyka setki kawiarni i zwalnia pracowników. "Te kroki są konieczne"

Prezes nie zawsze ma racje 

"Od dziś Automated Counting zostaje wycofane" - napisano w newsletterze do pracowników firmy na początku mijającego tygodnia - informuje CNBC.

- Składniki napojów i mleko będą teraz liczone w taki sam sposób jak pozostałe kategorie zapasów w kawiarni - zostali poinformowani pracownicy. Czyli manualnie.

W oświadczeniu dla Reutersa Starbucks poinformował, że zakończenie programu - obejmującego mleko i inne produkty do napojów - wynikało z decyzji o "ujednoliceniu sposobu liczenia zapasów we wszystkich kawiarniach". Firma dodała również, że pracuje nad częstszymi, codziennymi dostawami do sklepów oraz dalszym usprawnianiem łańcucha dostaw.

Prezes Starbucks, Brian Niccol, znany z przeprowadzenia restrukturyzacji w sieci fast-food Chipotle i Taco Bell, jest obecnie presją inwestorów, aby utrzymać wzrost sprzedaży i poprawić zyski Starbucks. W ubiegłym roku przeprowadził zwolnienia grupowe i zamknął 1 proc. działających w USA kawiarni,

Więcej o: