Ponad sto dni temu PGE Polska Grupa Energetyczna ogłosiła strategię rozwoju do 2035 roku – dokument, który ma fundamentalnie zmienić sposób, w jaki Polska produkuje i zużywa energię. Dziś pierwsze efekty są już widoczne. O postępach w realizacji planu, kluczowych decyzjach i kierunkach rozwoju opowiada Dariusz Marzec, Prezes Zarządu PGE, w rozmowie przeprowadzonej w Studio Biznes Extra podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.
W ciągu tych stu dni udało nam się przejść od sformułowania celów do pozyskania kierunkowych decyzji dotyczących udziału aktywów PGE w realizacji programu jądrowego Polski
– podkreśla Prezes Marzec.
Jednym z najważniejszych elementów tej transformacji jest Bełchatów, który po zakończeniu działalności węglowej ma stać się jedną z kluczowych lokalizacji dla energetyki jądrowej. – Bełchatów ma wszystko, czego potrzeba – infrastrukturę, wykwalifikowaną kadrę i akceptację społeczną
– dodaje.
Strategia PGE zakłada zmianę miksu energetycznego – rozwój odnawialnych źródeł energii, inwestycje w magazyny energii oraz modernizację sieci dystrybucyjnej. Równocześnie kluczową rolę ma odegrać tzw. local content, czyli udział krajowych dostawców i wykonawców w realizacji projektów. Z zapowiedzianych przez PGE 235 miliardów złotych inwestycji, aż 150 miliardów ma trafić do polskich firm.
Chcemy, by ten ogromny program inwestycyjny napędzał krajową gospodarkę. Polscy dostawcy powinni mieć dominujący udział w transformacji energetycznej – to przykład patriotyzmu gospodarczego w praktyce
– zaznacza prezes PGE.
W planach znajdują się również nowe inwestycje w odnawialne źródła energii, rozwój sektora gazowego stabilizującego pracę systemu oraz modernizacja sieci przesyłowych. W ocenie Dariusza Marca finansowanie tak ambitnego programu nie stanowi bariery: – Dobre projekty zawsze znajdują finansowanie. Przy wsparciu państwa i przewidywalnych mechanizmach, jak kontrakty różnicowe czy mocowe, jesteśmy w stanie skutecznie realizować nasze cele.
Transformacja energetyczna to nie tylko inwestycje w technologię, ale i w przyszłość regionów – szczególnie tych, które przez dekady budowały polską energetykę węglową.
Materiał promocyjny PGE.